13.03.2016

'Oczyszczający olejek Masło Shea' od L'Occitane - hit czy kit?

Cześć Kochani!
Jak słusznie zauważyliście nie było mnie tu bardzo długo, ale tak się po prostu złożyło i nie ma większego sensu aby nad tym rozprawiać. Mogę zapewnić, że nie zapomniałam o tym miejscu, nie zapomniałam o Was i mam nadzieję, że Wy o mnie również nie. O wiele częściej można mnie spotkać na moim IG (KLIK), na który oczywiście serdecznie zapraszam - jeżeli posiadacie swoje konta na Instagramie podajcie mi je w komentarzach, a z pewnością do Was zawitam. Tyle tytułem wstępu!
Dziś zapraszam Was na recenzję produktu, który jest dość słabo rozpowszechniony nie tylko w blogosferze, ale również i w całej sieci - niestety przed jego zakupem nie spotkałam żadnej opinii na polskich stronach, które pomogłyby mi w podjęciu decyzji - co za tym idzie był to zakup odrobinę w ciemno z pewną dozą ryzyka - czy mi się to opłaciło? Zapraszam dalej! 

30.01.2016

Moje wrażenia z przygody z podkładem 'All Matt Plus' firmy Catrice!

Cześć Kochani!
Styczeń oczywiście minął niepostrzeżenie, dopiero co świętowaliśmy Nowy Rok a już za chwilę zaczynamy kolejny jego miesiąc. Nie mniej jednak są tego plusy a mianowicie jesteśmy coraz bliżej wiosny, choć ponoć zima ma jeszcze do nas wrócić!
Dzisiejszy wpis poświęcam produktowi, który bardzo mnie zaskoczył, kupiłam go bez większego zastanowienia i pod tzw. wpływem chwili! Jeśli jesteście zainteresowani moją opinią na temat podkładu All Matt Plus firmy Catrice serdecznie zapraszam dalej!

08.01.2016

Catrice - Prime and Fine Mattifying Powder Waterproof!

Cześć Kochani!
Muszę przyznać, że do tej pory z kolorówką Catrice miałam niewiele wspólnego, no może oprócz ich genialnych kredek do brwi, które wciąż są moimi faworytkami jeśli chodzi o tę kategorię. Kiedy skończył mi się kolejny 'Blot' z firmy MAC postanowiłam zaryzykować i kupić trochę w ciemno ten właśnie wodoodporny, matujący puder z Catrice. Nie wiązałam z nim dużych nadziei, a jeśli jesteście ciekawi mojej opinii o nim - zapraszam serdecznie dalej. 

02.01.2016

Śnieżynkowy manicure hybrydowy z wykorzystaniem folii transferowej!

Cześć Kochani!
Pierwszy post w tym 2016 roku poświęcam na swój najnowszy manicure z użyciem oczywiście lakierów hybrydowych Semilac oraz z wykorzystaniem srebrnej folii transferowej. Nie jest to mój pierwszy raz ze wspomnianą folią, Ci z Was, którzy obserwują mnie na Instagramie, na który oczywiście serdecznie zapraszam LINK, widzieli mój świąteczny mani w odcieniach czerwieni, bieli i właśnie folii jednak w kolorze złotym. To połączenie tak wyjątkowo przypadło mi do gustu, że postanowiłam wykonać coś podobnego, ale z użyciem innych odcieni. Wszystkich zainteresowanych zapraszam do oglądania! 

31.12.2015

* Mini haul zakupowy na zakończenie 2015 roku *

Cześć Kochani!
W końcu jest! Ostatni dzień roku! Potocznie - Sylwester! Każda opcja jego spędzenia jest dobra jeśli tylko decydujemy się na nią w zgodzie ze sobą.  
Na zakończenie tego roku przychodzę do Was nie z moimi prezentami świątecznymi (które stricte były bezapelacyjnie trafione i udane) a z bardzo niewielkim haulem, w którym znalazły się również dwa produkty niekosmetyczne, o których myślałam od dawna - teoretycznie miały zostać kupione w przyszłym roku, ale z racji mijającego już podłego 2015 roku zdecydowałam się na spontaniczny zakup już teraz! Wszystkich zainteresowanych zapraszam dalej. 

09.12.2015

Haul zakupowy, czyli co ostatnio wpadło w moje ręce!

Cześć Kochani!
Tak jak zdradza tytuł dziś zapraszam Wam na przegląd moich ostatnich nowości - nie ma tego dużo, ale być może wypatrzycie coś ciekawego dla siebie. Większość produktów zalicza się do pielęgnacji, jednak znalazło się również miejsce dla innych kategorii - zbędnie nie przedłużając zapraszam do oglądania!

04.12.2015

Limitowana, letnia edycja idealna na zimę? Późne odkrycie tego roku z 'Beach Blonde' marki John Frieda!

Cześć Kochani!
Dzisiejszy wpis będzie poświęcony dwóm produktom z limitowanej, letniej edycji marki John Frieda pod wdzięczną nazwą "Beach Blonde" i oczywiście niech Was nie zmyli nazwa a to dlatego, że te produkty nie są tylko dla blondynek i ja jestem najlepszym tego przykładem. Przyznaję, że wokół tej serii chodziłam już wiele miesięcy, latem byłam na nią wręcz zdecydowana i w sumie sama nie wiem dlaczego wtedy się na nią nie skusiłam. Tak czy inaczej kilka tygodni temu kliknęłam w sieci ten oto zestaw składający się z szamponu i odżywki, dzięki czemu dziś mogę zaprezentować Wam swoją opinię, na którą serdecznie zapraszam!