26 lis 2013

Pierwszy raz z Essie :-)

Kochani, przybywam do Was z krótką notatką o moim nowym nabytku, tak jak w tytule w końcu skusiłam się na lakier osławionej firmy Essie, miałam sporo wątpliwości czy jest sens wydawać na te lakiery ponad 40 złotych, ale po dwóch użyciach mogę powiedzieć, że tak, ten lakier jest tyle wart. Oczywiście wiadome jest, że kolory i ich jakość różnią się od siebie w każdej z firm, ja oceniam kolor Bordeaux - głęboki, bordowy, winny kolor, którego poszukiwałam od dawien dawna i już wiem, że będzie to ulubiony lakier na sezon zimowy. Poniżej kilka zdjęć, oczywiście już z użyciem lampy, gdyż inaczej nie byłabym ich w stanie wykonać o tej porze roku i o tej porze dnia, a raczej wieczoru :-)








Całym sercem polecam wszystkim lubującym się w takich kolorach właśnie ten odcień. Jestem nim oczarowana, ostatnim razem lakier wytrwał u mnie 4 dni, po tym czasie zaczęły ścierać się końcówki, więc uważam to za bardzo dobry wynik. Na pewno z biegiem czasu będę chciała wypróbować inne kolorki Essie, choćby z czystej babskiej ciekawości :-) Gama ich odcieni jest naprawdę satysfakcjonująca :-)
Życzę Wam cieplutkiego wieczoru z dobrą kawką lub herbatką w ręku i do zobaczenia :-*

13 komentarzy:

  1. piękny kolor :)
    nie miałam jeszcze tych lakierów, może kiedyś się dorobię ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! To tez dopiero mój pierwszy lakier od nich ale naprawdę jestem oczarowana.

      Usuń
  2. ja oczywiście z informacją o okazjach:) skoro mowa o lakierach ESSIE to od jutra jest promocja na te lakiery -20% w SuperPharm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kama jesteś jak najlepszy biuletyn informacyjny :-) Dziękuję Ci bardzo :-)

      Usuń
    2. wiem:) ja się nadaję do programu, emitowanego na TLC, " Łowcy promocji" :) :) :) Ja jadę tylko na wszelakich promocjach:)

      Usuń
  3. Jaki piekny kolor, niczym wino :-)
    Bardzo lubię Essiaki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero rozpoczęłam przygodę z nimi :-) Ale jestem bardzo zadowolona!

      Usuń
  4. Zakochałam się :O Szukam właśnie swojego pierwsze essiaka bordeaux wszedł właśnie do czołówki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, moja miłość do niego w porze zimowej nie zmieni się :-) Tym bardziej,że można je dorwać w dobrych promocjach :-)

      Usuń
  5. Piękny kolor, bardzo lubię taką intensywną czerwień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Planuję jeszcze zakupić kolorek Really Red, szukam właśnie takiej prawdziwej, realistycznej, krwistej czerwieni, zobaczymy :-)

      Usuń

Dziękuję pięknie za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz.
Możecie być pewni, że odwiedzę Wasze blogi.