13 lis 2014

Włosy, włosy - ach te włosy :-)

Cześć!
Zawsze tak dużo piszę o moich włosach, narzekam na nie i jednocześnie uwielbiam, a tak naprawdę nigdy nie pokazałam jak naprawdę wyglądają w chwili obecnej i jak je pielęgnuję. Dziś to nadrabiam i serdecznie zapraszam dalej.
Powtórzę raz któryś, że moje włosy są naturalne, nie farbuję ich od przynajmniej 6 lat, kiedy postanowiłam, że wrócę do ich naturalnego koloru, ścięłam je dość krótko pozbywając się resztek koloryzacji i tak rosły sobie i rosły i w końcu osiągnęły długość, która mnie zadowala. Z natury są one raczej kręcone, lubią sprawiać problemy i plątać się. Tak wyglądają po umyciu i wysuszeniu, bez żadnej ingerencji:


 Po ingerencji prostownicy wyglądają ciut inaczej:

Z mojego wrodzonego lenistwa niestety nie przywiązuję dużej wagi do pielęgnacji, a powinnam. Moje minimum kosmetyczne składa się produktów, które pojawiły lub też pojawią się na blogu, a są nimi:
1. Absolutny hit, szampon Ajurwedyjski Imbir i Trawa Cytrynowa firmy Orientana, mój zachwyt nad nim już znacie, a szerzej opisany jest tutaj

2. Odżywka również z serii Imbir i Trawa Cytrynowa firmy Orientana, w połączeniu z szamponem tworzy cuda i rewelacyjnie ułatwia mi współpracę z moimi włosami

3. Dwufazowa odżywka w spray'u bez spłukiwania Dove Nourishing Oil, pojawiła się w ulubieńcach września, od tamtej pory jesteśmy nierozłączne, fenomenalnie ułatwia mi rozczesanie włosów po umyciu

4. Maska do włosów Crema Alla Cheratina, która nałożona raz w tygodniu realnie odżywia nasze włosy, stają się miękkie, nie puszą się, nie elektryzują i po prostu lepiej wyglądają, zarówno ta maska jak i dwufazowa odżywka była przedstawiana szerzej tutaj

5. Przeróżne preparaty do zabezpieczenia końcówek, albo jedwab, albo olejek arganowy, a i całkiem dobrze sprawdza się u mnie serum z Avonu na rozdwajające się końcówki, nie mam tutaj faworyta, być może jeszcze na takiego nie natrafiłam :-)

I to absolutnie wszystko. Jeśli chodzi o sprzęty, używam tylko i wyłącznie suszarki Philips ThermoProtect HP8232/00, choć najczęściej zostawiam włosy same sobie, aby wyschły bez jej udziału. Prostownica to Remington model Sleek&Curl S6500, z której jestem niesamowicie zadowolona, radzi sobie z moimi grubym i ciężkimi włosami, póki działa- nie zmienię :-)

Głęboko zastanawiam się nad zmianą fryzury, skróceniem ich, chociaż jest mi też szkoda tego wieloletniego zapuszczania. Czeka mnie wizyta i podcięcie końcówek, a czy zdecyduję się na coś więcej? Nie wiem. Bardzo chciałabym jakiejś odmiany, wiadomo jak to Kobieta :-)
Przywiązujecie dużą wagę do swoich włosów? Macie swoje perełki do ich pielęgnacji?
Buziaki i do następnego!

28 komentarzy:

  1. Piękne masz te włosy! Byłoby mi szkoda je skracać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jest mi szkoda, jednak chociaż mała zmiana musi nastąpić, nie tyle z długości co może z objętości.

      Usuń
  2. Ależ masz bogactwo na głowie, śliczne włosy, takie zdrowe i gęste. Ja włosy maluję, a jeśli chodzi o pielęgnację to nic nadzwyczajnego szampon/odzywka/maska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Końcówki są troszkę rozdwojone, już dawno ich nie podcinałam, ale ogólny stan włosów oceniam na dobry. Tak jestem z nich dumna, jak i mnie denerwują :-)

      Usuń
  3. ciągle ta Orientana... no kupię ją kupię... kiedyś... ja olejuję włosy... muszę kupić sobie jeszcze jakąś odżywkę w sprayu... no byłam dzis w Hebe... trzeba było sie zainteresować... hehhhh...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I co ja na to poradzę, że Orientana zachwyca :-) Olejowanie u mnie zupełnie się nie sprawdziło, robiłam wiele podejść i zawsze moje włosy wyglądały katastrofalnie :-( Trzeba było się zainteresować, trzeba było...

      Usuń
    2. widzisz kochana a u mnie jest odwrotnie: odradzają mi olejowanie a mimo to ja to robię i powiem szczerze ze zadowolona jestem. Nawet ostatnio znajoma mnie zapytała co robię z włosami że tak zdrowo wyglądają

      Usuń
    3. I znowu sprawdza się porzekadło, że co służy jednemu, szkodzi drugiemu :-)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ale ciężko mi z nimi funkcjonować na co dzień w takiej formie :-)

      Usuń
  5. Aga, piękne masz włosy!!!! ja chyba nigdy takich nie osiągnę :( u mnie ich wzrost chyba się zatrzymał na poziomie łopatek i dalej nie chcą iść :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba zawsze pojawia się taki moment zatrzymania przy zapuszczaniu włosów, też w pewnym czasie wydawało mi się, że zupełnie stoją w miejscu, a jednak rosły dalej :-)

      Usuń
  6. Masz piękne włosy ! jestem nimi zachwycona :D Ja właśnie zaczęłam dbać o swoje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie Ci dziękuję i życzę wytrwałości :-)

      Usuń
  7. Niesamowita długość, jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze sobie powtarzam, że mogą być jeszcze dłuższe :-)

      Usuń
  8. Piękne włosy a jakie długie!! Zazdroszczę :) Serdecznie zapraszam do siebie ja już obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę że mamy bardzo podobne włosy :) Potrzebuję zmiany i coś muszę z nimi pokombinować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już troszeczkę pokombinowałam i jestem bardzo zadowolona, mimo, że część włosów straciłam :-)

      Usuń

Dziękuję pięknie za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz.
Możecie być pewni, że odwiedzę Wasze blogi.