20 gru 2014

Moja wariacja świątecznego manicure

Hej, hej!
Korzystając dosłownie z kilku minut wolnego czasu, między sprzątaniem, dekorowaniem domu i choinki, postanowiłam podzielić się z Wami moją wariacją świątecznego manicure. Jestem wielką fanką klasycznej czerwieni na paznokciach, noszę ją prawie non stop na co dzień, dlatego na świąteczny czas wybrałam coś o czym już dawno myślałam, dokupiłam potrzebne odcienie i oto właśnie są.

Jak wcześniej wspominałam do tej pory pracowałam na lakierach hybrydowych firmy Cosmetics Zone, jestem z nich naprawdę zadowolona, ale nie byłabym sobą, gdybym nie chciała wypróbować osławionego już Semilac'a, dlatego właśnie nowe kolory wybrałam u nich. Nie lubię mieszać, dlatego jednocześnie dokupiłam i bazę i top również Semilac'a. Wybrane przeze mnie kolory to:

Jak już pewnie się domyślacie manicure będzie bardzo pastelowy :-) Właśnie takie kolory mi się marzyły, dodatkowo postanowiłam spróbować wykonać wzorki (jest to moja pierwsza próba, nigdy wcześniej nic takiego nie robiłam, dlatego są bardzo delikatne, w razie gdyby coś nie wyszło).
Musicie uwierzyć mi na słowo, że w realu wzorki są bardziej wypukłe i widoczne niż jest to ujętne na zdjęciach. Niestety wieczorowa pora i lampa nie pomagały mi. Efekt prezentuje się tak:

Kolory są przepiękne, uwielbiam je wszystkie od pierwszego użycia, co prawda pojemność jest ponad połowę mniejsza od lakierów Cosmetics Zone, ale nie uznaję to za jakąś dużą wadę, tym bardziej, że Semilac ma tak pozytywne opinie, że po prostu musiałam go sprawdzić choćbym miała przepłacić :-)
Jak Wam się podoba? Wiem, że nijak to się ma do soczystych czerwieni i głębokich zieleni, które królują w Święta, ale jak wiadomo manicure robimy dla siebie, taki jak Nam odpowiada.
Jeżeli macie równie pracowitą sobotę jak ja, życzę Wam wytrwałości do samego wieczora i do zobaczenia już niedługo!

26 komentarzy:

  1. Cudowny manicure. Kolorki są przepiękne, ja jeszcze nie wiem co wybiorę na święta na swoje pazurki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz jeszcze trochę czasu na decyzję :-)

      Usuń
  2. ale piękne te kolorki:)


    Wesołych, magicznych świąt Kochana! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci pięknie i oczywiście kieruję serdeczne życzenia w Twoją stronę! Wesołych Świąt!

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ten brudny róż podbił moje serce :-)

      Usuń
  4. Hybrydy są fajne, trwałe, itp., ale jak zrobiłam je sobie na Wielkanoc to przez wiele tygodni musiałam leczyć moje paznokcie odżywkami, bo były tak zniszczone. Jednak to nie jest dla mnie, ale fakt Twoje prezentują się fenomenalnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, musiałaś zrobić coś nie tak, lub może problem tkwił w ich zdejmowaniu, hybryda naprawdę nie niszczy paznokcia. Robiłaś sama czy u kosmetyczki? Ja od jakiegoś czasu ciągle noszę hybrydy, jak widzisz robię ja sama i paznokcie są w idealnym stanie. Pokuszę się o stwierdzenie, że nawet w lepszym niż za czasów zwykłego manicure.

      Usuń
  5. Właśnie mam chwile oddechu, przysiadam i co widzę? Ach Twoje nowe lakiery ;D Choroba Semilac się szerzy ;D kolor 047 też posiadam, no i jestem zaskoczona jak 032, taki "zwyklak" u Ciebie przepięknie wygląda, może dlatego że masz ciemniejsze dłonie, na moich bladych chyba byłoby kiepsko. Pięknie je zrobiłaś i te wzorki, patrzę i podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj szerzy się :-) Musiałam je wypróbować! Póki co same plusy, choć top jest gęstszy niż ten z Cosmetics Zone i ciężej się go nakłada, to jedyny minusik :-) Wiesz co, nie mam ciemnej karnacji, wręcz przeciwnie, choć faktycznie odcień ciała mam lekko ciemniejszy od twarzy, nie wiem czym to jest spowodowane. Do tego 032 nie byłam przekonana, ale jak widać dobrze zrobiłam, że jednak go wzięłam. Ogólnie jestem zachwycona tymi odcieniami, a tak jak napisałam powyżej brudny róż 064 jest idealny!

      Usuń
    2. Faktycznie top jest trochę gęstawy, ciekawa jestem jak dalej z nim będzie... czy da się go zużyć w ogóle do końca.

      Usuń
    3. Też jestem tego ciekawa! Jeśli w połowie zrobiłby się bezużyteczny - nie byłoby fajnie.

      Usuń
  6. O matko, paznokcie są przepiękne, cudowne...zakochałam się <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie Ci dziękuję za tak miłą opinię :-)

      Usuń
  7. Pierwszy raz w życiu widzę te lakiery hybrydowe. Olśniewające. Czy mają naprawdę taką trwałość? Nie odpryskują?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Semilaciem spotykam się pierwszy raz, póki co jest wszystko tak jak powinno być. Do tej pory zakładałam hybrydy Cosmetics Zone i trwałość ponad dwa tygodnie, choć ja zdejmowałam szybciej bo moje paznokcie szybko rosną i odrost był rażący dla oka :-)

      Usuń
  8. bardzo ładne kolory, klasyczną czerwień oczywiście też lubię. Jednak moje paznokcie są tak krótkie, że ostatnio za bardzo ich nie maluję, a lakiery stoją i się "marnują" :(
    Zazdroszczę pazurków ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zapuściłam paznokcie właśnie dzięki hybrydom, rosną dość szybko i są o wiele mocniejsze. Trzymam kciuki za poprawienie stanu Twoich pazurków!

      Usuń
  9. Agnieszko,zamówiłam zestaw do hybryd z SEMILAC:) W tym zestawie jest lakier w odcieniu 026, ale domówiłam jeszcze dwa lakiery: 083 Burgund Wine i 096 Starlight Night. Do tego płatki bezpyłowe do manicure i bloczek polerski:) Już się nie mogę doczekać jak przyjdzie i będę sobie działać w domu:) Chyba wpadłam w nałóg hybryd:) Mam nadzieję,że wyślą zamówienie w poniedziałek:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję pięknie za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz.
Możecie być pewni, że odwiedzę Wasze blogi.