8 mar 2015

Czystek - kolejny sprzymierzeniec Naszej urody!

Cześć Kochani!
O dobroczynnych właściwościach czystka czytałam już dość dawno temu, ale tak z ręką na sercu przyznaję, że wtedy nie do końca w to uwierzyłam i troszeczkę odpuściłam temat. Jednak gdzieś tam w tle czystek pojawiał się i w końcu postanowiłam zająć się nim na poważnie. W efekcie zakupiłam hydrolat z czystka firmy Avebio, o którym krąży masa pozytywnych opinii użytkowniczek. Czy u siebie zauważyłam pozytywne zmiany po jego zastosowaniu? Zapraszam do lektury. 
Może zacznijmy od podstaw czyli co to jest właściwie czystek?
Roślina lecznicza pochodząca z południowej Europy, znana przede wszystkim jako broń przeciwko wirusom i bakteriom. Czystek rośnie w krajach o gorącym klimacie, przede wszystkim w Grecji, Wyspach Karaibskich i Turcji, na glebach obfitych w magnez. Jest jednym z najbogatszych źródeł polifenoli należących do grupy substancji roślinnych o działaniu antyoksydacyjnym i wpierającym układ immunologiczny człowieka. Polifenole przejawiają wysokie właściwości antybiotyczne, działają przeciwzapalnie , przeciwwirusowo, przeciwbakteryjnie, przeciwhistaminowo i przeciwgrzybiczo. Posiadają również ogromną zdolność wychwytywania i usuwania wolnych rodników.  Brzmi poważnie prawda? Początkowo można sądzić, że jak coś jest od wszystkiego to jest do niczego, jednakże w przypadku czystka to co jest o nim mówione i pisane to prawda udokumentowana na przykładach wielu osób. 

Najpopularniejszym produktem jest bodajże herbata z czystka, którą to możemy bez problemu kupić w sklepach zielarskich lub też w sieci. Nie jest ona tania, aczkolwiek po lekturze opinii osób ją stosujących, naprawdę nabiera się ochoty na zadbanie o swoje zdrowie i porzucenie zwykłej herbaty na rzecz tej z czystka. Ja jej jeszcze nie posiadam, ale mam w planie taki zakup, gdyż osoba z mojego bliskiego otoczenia regularnie ją pije i widzi bardzo duże zmiany w swoim organizmie, oczywiście na plus.
Na pierwsze spotkanie z czystkiem zdecydowałam się w postaci hydrolatu i już wiem, że nie będzie to pierwsze i ostatnie opakowanie. Nie pamiętam na 100% gdzie pierwszy raz usłyszałam o tym produkcie, najprawdopodobniej było to u AlinyRose, której będę dozgonnie wdzięczna.

Właściwości wody z czystka:
* oczyszcza skórę i ściąga pory
* wspomaga likwidację plam i przebarwień
* zmniejsza cienie i opuchliznę pod oczami
* zmniejsza rany potrądzikowe i mikrouszkodzenia skóry
* hamuje drobne krwawienia i zacięcia
* ujędrnia skórę i pobudza mikrokrążenie

Woda z czystka jest bardzo uniwersalna i nadaje się do pielęgnacji każdego rodzaju skóry. Produkt jest całkowicie naturalny, bez żadnych konserwantów i dodatków, dlatego może być stosowany w przypadku problemów alergicznych. Oczywiście wyklucza to tylko i wyłącznie uczulenie na kwiat czystka. Zdarza się to jednak niezwykle rzadko. 

Hydrolat przychodzi do nas w szklanej, ciemnobrązowej butelce o pojemności 100 ml, z wygodnym dozownikiem, która ułatwia Nam stosowanie produktu. 
Jak stosować hydrolat?
* bezpośrednio na skórę - jako naturalny tonik
* mieszając na skórze z naturalnym olejkiem roślinnym, dzięki czemu uzyskamy kremową emulsję
* dodając go do przygotowania swojej ulubionej maseczki, wystarczy wymieszać z naturalną glinką  

 Jak ja stosuję hydrolat z czystka?
Używam go jako tonik, którym przemywam twarz dwa razy dziennie - nasączam wacik hydrolatem i w ten sposób nanoszę go na skórę. Nie przesadzę jeśli napiszę, że efekt widać już po pierwszym użyciu. Pamiętam kiedy pierwszy raz po zastosowaniu obudziłam się rano i moja twarz prezentowała się po prostu dobrze. Była nawilżona, nie miałam na niej żadnych opuchnięć, a pory były praktycznie niewidoczne. Stałam przed lustrem i nie dowierzałam w to co widzę. Specjalnie odstawiłam nawet swój ulubiony krem i stosuję teraz tylko ten hydrolat. Skóra jest pięknie nawilżona, rozjaśnia moje przebarwienia i zdecydowanie zwęża pory. Pewnie każda z Nas ma swoje gorsze dni, kiedy na twarzy pojawiają się mniejsze lub większe niespodzianki, tak też było i u mnie, na brodzie pojawił się intruz, z którym czystek rozprawił się w dwa dni - bez wyciskania i bez bólu. Najpierw zniwelował zaczerwienienie, a następnie sprawił, że po wyprysku nie było śladu. Dodatkowo ogranicza pojawianie się nowych wyprysków, co jest absolutnie genialne.
Nie wiem jak on to robi, ale efekty po prostu mnie powalają, śmiało mogę stwierdzić, że regularnie stosowany doprowadzi Naszą skórę do perfekcji.  Innego słowa nie mogę w tym przypadku użyć. Jedynym jego minusem jest tylko i wyłącznie za mała pojemność! Zdecydowanie!
Jestem szalenie ciekawa jak sprawdzi się u mnie herbata, która jakby nie było będzie działać od wewnątrz, ale po tym co widzę może być tylko lepiej. 
Mieliście do czynienia z czystkiem w jakiejkolwiek postaci? Czekam na Wasze opinie! Pozdrawiam Was cieplutko i do następnego!

51 komentarzy:

  1. Niestety nie miałam okazji go poznać, ale Twoja recenzja jest bardzo zachęcająca :) z resztą nie pierwszy raz, na torbę zoeva też mnie skusiłaś ;) (pewnie przyleci do mnie we wtorek :P)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to słyszeć :-) Koniecznie daj znać jak się będzie sprawować u Ciebie :-)

      Usuń
  2. nie ukrywam ze bardzo zainteresowałaś mnie tym cudem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ukrywam, że naprawdę warto go wypróbować :-)

      Usuń
  3. Ciekawi mnie strasznie, jeszcze nie miałam okazji używać a chętnie bym się skusiła, ponieważ zaczęłam stosować naturalną pielęgnację u siebie.
    Zapraszam do mnie na rozdanie , jeśli lubisz kosmetyki Planeta Organica ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest jak najbardziej naturalny, a jego właściwości wprost nieograniczone!

      Usuń
  4. Pierwszy raz słyszę o tym, najbardziej zachęcająca jest dla mnie właściwość ściągana porów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już rozpisałam się na FB odnośnie czystka ;) I zachęcam do jego picia, z pewnością każdemu organizmowi wyjdzie to na dobre. Ja na allegro kupuje dużą pakę za 17 zł i wystarcza mi to na bardzo bardzo długo dlatego w zasadzie wychodzi on dużo taniej niż niejedna herbata. Ten hydrolat chętnie wypróbuje u siebie, nawet nie wiedziałam, że produkują takie z czystka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo tak! Ustosunkowałam się do tego oczywiście :-) I dziękuję za tak obszerną odpowiedź! Polecam Ci go z całego serca, zaszkodzić na pewno nie zaszkodzi, a pomóc może jak najbardziej!

      Usuń
  6. Pierwszy raz usłyszałam o czystku dwie minuty temu - czytając Twoj post. Az przebieram nogami. Szczegolnie herbata mnie interesuje, bo ostatnio czuje sie jakby mnie ktos przezul i wypluł. Stresująca praca pozbawia mnie sił. Ale hydrolatu tez nie odpuszczę. Czystek :). Fajna nazwa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie jestem bardzo ciekawa jak sprawdzi się u Ciebie i czy Twój organizm zauważy różnicę przy regularnym stosowaniu :-)

      Usuń
  7. dużo dobrego słyszałam o wodzie z czystka, lecz niestety nigdy nie miałam okazji jej wypróbować :-)
    co robi Ci za tło? jest mega, te paski przyciągają wzrok niesamowicie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tło to podkładki z Ikea, sztuk 2 :-) W razie potrzeby linkuję: http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/00235999/ :-)

      Usuń
    2. O ! Dziękuję Ci bardzo za link. Będę tam za ok 2 tygodnie to się za nimi rozejrzę :-)

      Usuń
    3. Cała przyjemność po mojej stronie :-) Ikea to kopalnia inspiracji!

      Usuń
    4. Oj tak :-) Ostatnio kupowałam tam toaletkę malm, a teraz chcę jeszcze kupić taką komodę z wieloma szufladami, bodajże alex, ale nazwy nie jestem pewna :-)

      Usuń
    5. Też mi się marzy skompletowanie toaletki idealnej, ale moje fantazje muszą poczekać na remont :-)

      Usuń
    6. u mnie właśnie świeżo po remoncie, najpotrzebniejsze rzeczy będę trzymała w toaletce malm, a resztę, która zostanie będę odkładała do komody alex, teraz w końcu mam więcej miejsca na takie akcesoria :-)

      Usuń
    7. Zazdroszczę! Zaglądałam do Ciebie i widzę, że blog dopiero założony, tak?

      Usuń
    8. Tak :-) Niedługo będą wpisy, teraz myślę nad grafiką, żeby to wszystko estetycznie wyglądało i miło mi się blogowało :-)

      Usuń
    9. Trzymam kciuki za powodzenie :-)

      Usuń
    10. Dziękuję, miło z Twojej strony :-) Na pewno w ciągu 2 następnych tygodni coś się pojawi :-)
      Mam już pomysł na grafikę, pozostaję tylko realizacja w wolnej chwili :-)

      Usuń
    11. Super! Na pewno będę to monitorować ;-) Aczkolwiek z tą realizacją jest najgorzej, przynajmniej u mnie tak było!

      Usuń
  8. mam czystka z ecospa czeka w kolejce :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Standardowo musiałam od razu sprawdzić cenę, czy mnie stać :D ale nie jest źle :D :D Dużo dobrego czytałam ostatnio na blogach o czystku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłoby być lepiej, ale da się to przeżyć :-) Efekty są bardzo, ale to bardzo zadowalające!

      Usuń
  10. Stało sie - cala moja rodzina czyta o czystku...

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam do czynienia z czystkiem, ale przez Ciebie się na niego napaliłam :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja się wykończę - znowu coś dla mnie - oczyszcza i zmniejsza przebarwienia! poza tym świetnie się nazywa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I cóż ja mam powiedzieć :-) Po prostu musisz go mieć ;-)

      Usuń
  13. Wstyd się przyznać, ale pierwszy raz słyszę o czystku ;-) A to taka fantastyczna sprawa! Będę go miała na uwadze :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. pójdę któregoś dnia do swojego pobliskiego organicznego sklepu i się zaopatrzę! na mojej suchej skórze wszelkie niedoskonałości dość trudno się goją, ze względu na to, że nie mogę używać żadnych wysuszający produktów, a po użyciu takiego hydrolatu nie dość, że skóra nadal będzie nawilżona, to jeszcze nie będę musiała się męczyć z pojedynczymi niespodziankami :) bardzo mi pomogłaś tym postem - dziękuję! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała przyjemność po mojej stronie. Mam nadzieję, że sprawdzi się u Ciebie tak dobrze jak u mnie.

      Usuń
  15. Słyszałam oczywiście o czystku, ale dopiero Twój wpis przekonał mnie do tego, że warto go wreszcie sobie kupić:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dużo różnych hydrolatów używałam, ale z czystka nigdy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ciekawy produkt , musze koniecznie wypróbować :) Obserwuje :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpowiedzi
    1. Nadrobisz tę drobną zaległość :-)

      Usuń
  19. Muuuuusze go mieć bo moje czoło wygląda jak pole minowe :C Przez stres jaki mi zafundowały studia moja skóra jest w opłakanym stanie :<

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo mnie zainteresowałaś tym produktem!

    OdpowiedzUsuń
  21. Jestem ciekawa czy i moją cerę taki czystek doprowadziłby do perfekcji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz koniecznie wypróbować i przekonać się!

      Usuń
  22. Zapraszamy do sprawdzenia oferty sklepu z kosmetykami naturalnymi kufereknatury.pl. W naszej ofercie woda kwiatowa z czystka 100ml Avebio jest dostępna już za 27,99 zł.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję pięknie za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz.
Możecie być pewni, że odwiedzę Wasze blogi.