13 mar 2015

ShinyBox Marzec 2015 "Girl on Fire"

Cześć Kochani!
Tak, to już ten czas w miesiącu kiedy otrzymujemy najnowsze pudełko ShinyBox. Tym razem szumnie zapowiadana edycja nosi nazwę "Girl on Fire" i myślę, że nie tylko ja spodziewałam się wręcz wystrzałowego pudełka, tym bardziej, że ostatnimi czasy Shiny przyzwyczaiło Nas do dobrego. Co mogliśmy znaleźć w tej edycji? Zapraszam do lektury.

Przejdźmy w takim razie do małej prezentacji produktów, które otrzymałam w marcowej edycji!

1. MOKOSH - Glinka biała - Kaolin - produkt pełnowymiarowy - 23,00 zł / 200 ml.
"Łagodna dla skóry, usuwa zanieczyszczenia, wygładza i uelastycznia. Cechuje ją lekka i jedwabista konsystencja. Można ją stosować do masek i kąpieli. Produkt 100% naturalny z najlepszej jakości surowca zgodnego z certyfikatem Ecocert."

Do tej pory nie używałam glinek i tak prawdę powiedziawszy jestem średnio zadowolona z tego produktu, ale oczywiście przetestuję choćby z czystej ciekawości, być może stanie się moim ulubieńcem, kto wie.

2. DELAWELL - Czysty Olej Awokado 100% - produkt pełnowymiarowy - 22,00 zł / 30 ml.
"Działa na skórę zmiękczająco, nawilżająco i regenerująco. Słynie m.in. z bogatej zawartości witamin takich jak A, B1, B2, D i E. Idealny do pielęgnacji skóry twarzy, ciała oraz włosów."

Pomimo tego, że moja pielęgnacja jest raczej uboga w oleje, to na pewno przyda się do zabezpieczenia końcówek włosów, mam nadzieję, że ich nie obciąży, a zdecydowanie zmiękczy i nawilży. 

3. ETRE BELLE - Wodoodporna kredka do oczu - produkt pełnowymiarowy - 38,00 zł / szt.
"Długo utrzymująca się, miękka kredka typu Eyeliner o kremowej konsystencji umożliwia idealne obrysowanie oczu od rana do wieczora."

Akurat z tego produktu jestem bardzo zadowolona, dobrych kredek nigdy dość, a z tego co widzę ta zapowiada się bardzo dobrze, idealny odcień czerni, już nie mogę doczekać się pierwszego jej wypróbowania. 

4. GOLDWELL - Krem do stylizacji włosów Superego Structure Styling Cream - miniatura - 
    57,00 zł / 75 ml.
"Wielozadaniowy krem do stylizacji włosów. Optycznie zwiększa ich objętość, nadaje im elastyczności i sprężystości. Dzięki składnikowi "SuperEgo", fryzurę w każdej chwili można poddać zabiegowi re-stylizacji. Kosmetyk należy nakładać na lekko wilgotne albo suche włosy."

Zasadniczo nie mam pomysłu na wykorzystanie tego produktu, bo nie stylizuję aż tak swoich włosów, mam to szczęście, że zazwyczaj układają się poprawnie same, zobaczymy, być może ten krem przetestuje moja mama, która ma krótkie włosy. 

5. ŚWIT PHARMA - Skarpetki SPA do stóp - produkt pełnowymiarowy - 15,00 zł / op.
"Innowacyjny produkt do profesjonalnej pielęgnacji stóp. Dzięki kompleksowi składników aktywnych, regeneruje i dobrze odżywia skórę stóp. Posiada właściwości dezodorujące i odświeżające. Wygładza, zmiękcza i nawilża suchy naskórek oraz działa antybakteryjnie."

Nie wiem czy można nazwać innowacyjny produkt, który został uznany Doskonałością Roku 2013, jednak czas szybko leci i już mamy 2015, także coś tu jest ewidentnie nie tak. Mimo to chętnie sprawdzę na swoich stopach co potrafią te skarpetki, do tej pory nie miałam do czynienia z taką formą pielęgnacji.

6. DOVE - Kostka myjąca Beauty Cream Bar - produkt pełnowymiarowy - GRATIS - 6,00 zł / 100g
"Zawiera niezwykle delikatne składniki myjące, które skutecznie oczyszczają skórę, nie powodując podrażnień. Składa się w 1/4 kremu nawilżającego, dzięki czemu pielęgnuje skórę, przywracając jej prawidłowy poziom nawilżenia."

Cóż - kolejne mydełko, które oczywiście wykorzystam, jeśli nie do mycia rąk, to pewnie do prania pędzli, jest to gratis, także nie będę mieć zastrzeżeń, choć wiadomo, że w tym miejscu moglibyśmy znaleźć coś bardziej odpowiedniego.
ShinyBox organizował konkurs, w którym do wygrania były SKINCODE EXCLUSIVE CELLULAR PERFECT SKIN CAPSULS, czyli 45 sztuk Kapsułek Regenerujących Komórki Skóry o wartości 320 zł. Jakież było moje zdziwienie kiedy okazało się, że jestem w gronie szczęśliwych zwyciężczyń. Tym oto sposobem moje marcowe pudełeczko było powiększone w zawartości właśnie o wyżej wymienione kapsułki.
Nie da się ukryć, że edycja "Girl on Fire" jest raczej słaba, oczywiście każda z Nas jest inna i każdej z Nas podpasuje coś innego, nie mniej jednak poprzednie edycje troszeczkę mnie rozpuściły i oczekiwałam czegoś więcej. Tak czy inaczej lubię to oczekiwanie na Boxy i raczej w najbliższym czasie z nich nie zrezygnuję. 
A jaka jest Wasz opinia na temat Marcowej edycji ShinyBox? Pozdrawiam Was cieplutko!

53 komentarze:

  1. Jestem ciekawa jak po dłuższym okresie użytkowania będą się u Ciebie spisywały te kapsułki :-) a co do pudełka, to właśnie dlatego ich nie zamawiam, gdyż nigdy nie wiadomo na co trafimy :-) ja wolę kupować coś, co jest wcześniej namacalne, niż takie właśnie niespodzianki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że możemy kupić za te środki coś co jest Nam naprawdę potrzebne, ale jednak uwielbiam tę nutkę niepewności i comiesięczne oczekiwanie :-) To jest silniejsze ode mnie! Za taką cenę spodziewam się cudów i to dosłownych! :-) Zobaczymy, ciekawość mnie po prostu zżera!

      Usuń
  2. Tez udało mi sie wygrać :). Tez byłam zdumiona:). Edycja mocno średnia ale generalnie pewnie wszystko wykorzystam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę, proszę :-) W takim razie stosujemy Kochana te magiczne kapsułki i co dzień obserwujemy jak się regenerujemy i młodniejemy ;-)

      Usuń
  3. Ja nigdy nie miałam tych pudełek, zawartość rzeczywiście nie robi wrażenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też jestem średnio zadowolona z mojego pudełeczka Shiny, ale przecież nie mogą zawsze trafiać idealnie a ostatnbio bardzo często udawało im się robić Świetne zawartości pudełek :)
    Gratuluje wygranej i ciekawe jak się te kapsułki sprawdzą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, dlatego nie skreślam w zupełności tego pudełka - na swój sposób nie jest znowu takie naj - najgorsze.

      Usuń
    2. Dokładnie :) Możemy się cieszyć prawie wszystkimi pełnowymiarowymi produktami :)
      Zawsze mogło być gorzej :)

      Usuń
  5. A jak dla mnie pudełeczko udane ;D!
    Pozdrawiam, CapelliSani.

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że nie tylko ja uważam, że jest słaba ta edycja :/ Ja niestety miałam do tego jeszcze przygody z kurierem, średnio cieszy mnie to pudło!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój kurier zawiódł w zeszłym miesiącu, w tym nadrobił podwójnie, bo już po 9 pudełko było u mnie :-)

      Usuń
  7. Najlepsze są kapsułki:) szczęściaro :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Faktycznie słabsze pudełko, ale super, że chociaz ten krem wygrałaś :) mnie się kiedyś też udało wygrać kosmetyki, więc to zawsze mily bonus... tak czy siak, na wiosnę chyba zdecyduję się na subskrypcję shiny lub beglossy, a póki co doraźnie zamawiam również joybox :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nagroda jaka by nie była, zawsze cieszy :-) A ile radości przy tym :-)

      Usuń
  9. Nie zamówiłam tego pudelka po tym jak odkryłam, że będzie w nim glinka, którą mam z JoyBoxa. Dla mnie ciekawym produktem są skarpetki, ale teraz widzę, że olejkiem też bym się zainteresowała. Trochę nas ShinyBox zmyliło etykietą pudełka Girls on fire, wydaje mi się, że po zawartości tego nie widać. Jednak nigdy nie będzie tak, że wszystkim się dogodzi, suma sumarum i tak wartość produktów jest wyższa niż cena pudełka ;) Pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tym, że opakowanie skutecznie Nas zmyliło, sama ognista kolorystyka pozwalała przypuszczać o zupełnie innej zawartości, ale cóż - jest jak jest i trzeba się cieszyć tym co mamy :-) Aż taka wybredna nie jestem, więc na pewno z przyjemnością potestuję.

      Usuń
  10. Zawartość nawet spoko , ale to mydło Dove lekka przesada :) haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W lutym był Biały Jeleń, teraz Dove - czym to się może skończyć w kwietniu? Luksja? :-D

      Usuń
  11. Moje ma przyjść w poniedziałek, ale z ciekawości zajrzałam do Ciebie, żeby zobaczyć dokładnie zawartość. No cóż mogłoby być lepiej, choć też nie jest tak źle. Skarpetki chciałam ostatnio kupić, więc chętnie wypróbuję. Olej też na pewno wykorzystam. Ale krem do stylizacji to nie weim, chyba oddam mężowi, bo sama nie stosuję takich produktów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Ciebie gościć u siebie. Pudełko jest pośrednie i znajdzie wśród Nas na pewno i zwolenniczki i przeciwniczki, skarpetek jestem bardzo ciekawa, wiele o nich czytałam, ale nigdy nie było mi dane ich wypróbować na sobie. I tak jak mówisz krem do stylizacji zapewne powędruje do kogoś innego, w przypadku długich włosów jakoś nie wyobrażam sobie go spożytkować.

      Usuń
  12. Zaserwowałam sobie tydzień temu białą glinkę na idealną skórę i od 5 dni mam wysyp niedoskonałości, jakiego nie było od miesięcy :P Nie wiem jak ją zmęczę, bo to zdecydowanie produkt nie dla mnie :p Dlatego dobrze, że nie zamawiałam teraz ShinyBoxa :D :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie!!! Nigdy nie używałam glinek i szczerze powiedziawszy zabiorę się do tego jak pies do jeża. Osiągnęłam stan cery w miarę poprawny, staram się nie serwować jej żadnych radykalnych zmian, a Ty mi tu takie rzeczy piszesz, że chyba zrezygnuję z tej glinki :-)

      Usuń
  13. Oczywiście moja uwaga skupiła się na kapsułkach, czekam na opinię i wrażenia z ich używania! No i gratuluje wygranej!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Zawsze jest tak, że kiedy zapominam, że brałam gdzieś udział - wtedy wygrywam!

      Usuń
    2. No ja ostatnio, też prawie wygraną pominęłam, kolejna paleta Zoevy mi się trafiła :)

      Usuń
  14. Pudełko samo z siebie nie jest nawet takie złe, ale rzeczywiście na tle tych z ostatnich miesięcy wypada kiepsko :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja czekam na swoje pudełeczko zobaczymy czy te produkty mi podejdą :) mam nadzieje ze sie polubimy hehe :)
    buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz zadowolona!

      Usuń
    2. oby:)mam nadzieje że mnie nie zawiedzie:)

      Usuń
  16. Gratuluję kapsułek! Według mnie ten Shiny jest naprawdę słaby i bardzo się cieszę, że go nie zamówiłam. Glinka była w Joy. Joy zdecydowanie wypuściło lepsze pudełko. Poza tym gdzie tu ogień???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tego ognia zdecydowanie zabrakło. Produkty niedopasowane do tematyki.

      Usuń
  17. Zgodzę się, że pudełko jest raczej średnie, aczkolwiek glinka, olejek i kredka wstępnie mi się podobają. Gratuluję wygrania kapsułek, aj nie miałam tym razem szczęścia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj szkoda, ale może następnym razem dopisze Ci szczęście.

      Usuń
  18. Z glinki i olejku awokado byłabym zadowolona. Lubię maseczki glinkowe, jak zaczynają zasychać warto je spryskać np. wodą termalną, wtedy uczucie dyskomfortu szybko znika :) A olejek awokado stosowałabym nie tylko na włosy skoro jest 100% naturalny to z pewnością spróbowałabym go dodawać do kremiku pod oczy :) Super, że trafiły Ci się te dodatkowe kapsułki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też na pewno pokombinuję z tymi produktami, tym bardziej, że do tej pory glinek unikałam a i z wszelkiego rodzaju olejkami było mi nie po drodze, bo troszeczkę się na kilku zawiodłam.

      Usuń
  19. Chyba najbardziej ucieszyłaby mnie ta glinka :)

    OdpowiedzUsuń
  20. no pudełeczko takie sobie, ale ten olejek wydaję się być całkiem fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, olejek zdecydowanie jest wart uwagi :-)

      Usuń
  21. nic mnie nie urzekło w tym boxie :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratuluje wygranej.

    Pudełeczko jak dla mnie średnie, nie jest złe, ale brakuje czegoś wow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak jak mówisz, brak tego czegoś!

      Usuń
    2. teraz było średnie ale może w następnym miesiącu będzie lepiej:) więc nie ma co narzekać kobitki :P

      Usuń
  23. Kredka i olej z awokado to to, co mnie zaciekawiło. Reszta jest niestety naprawdę słaba :( chyba byłabym rozczarowana tym pudełkiem, tym bardziej, że nazwa faktycznie sugerowała niemal "wybuchową" zawartość :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Kurczę chciałabym bardzo zacząć przygodę z tymi pudełeczkami, nie wiem tylko na czym to polega. Idę pytać wujka google :D
    Zaaaazdro!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://shinybox.pl/ Na ich stronie jest wszystko ładnie wyjasnione :) Ostatnio na swoim blogu zrobiłam zestawienie dostępnych pudełek kosmetycznych w Polsce - także zapraszam, jeśli Cię to interesuje :)

      Usuń
  25. SB coraz częściej rozczarowuje :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję pięknie za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz.
Możecie być pewni, że odwiedzę Wasze blogi.