27 kwi 2015

Haul Zakupowy, czyli nic innego jak moje Nowości!

Cześć Kochani!
Tak, tak dobrze widzicie - to mój pierwszy oficjalny haul zakupowy, sama w to nie wierzę, ale jednak jest. Część z Was wie, że ten weekend poświęciłam na bieganie po sklepach, zarówno tych kosmetycznych jak i odzieżowych, a czym to się dla mnie skończyło - zapraszam oczywiście dalej. 
Moim głównym kosmetycznym celem było oczywiście Organique, gdzie chciałam zakupić dwa produkty z serii Eternal Gold, która urzekła mnie swoim zapachem od pierwszego użycia Cukrowego Peelingu do ciała, produkty te od dawna były na mojej liście, ale ciągle mi było nie po drodze, w końcu się udało i ostatecznie wyszłam z trzema kosmetykami, z których niezmiernie się cieszę!
Złoty peeling korundowy do twarzy Eternal Gold
Złoty balsam z masłem shea Eternal Gold, który odżywia, wygładza i rozświetla!
Maska SPA Argan Shine do włosów suchych, matowych i wrażliwej skóry głowy, której na liście nie było, ale nie mogłam jej się oprzeć!
Następnym przystankiem był MAC, przyznaję, że nie przepadam za ich miniaturowym sklepem w Poznaniu, w którym nie ma się nawet gdzie obrócić, ale na migi dogadałam się z obsługą, że życzę sobie kolejne opakowanie pudru Blot, którego jak wiecie ubóstwiam i jest moim ideałem w swojej dziedzinie. 
Jeśli chodzi o Rossmanna jestem z siebie dumna, chciałam kupić tylko podkład HealthyMix, bo już od dawna myślałam aby go wypróbować i tak też się stało, w n-tym sklepie z kolei, udało mi się dopiero dostać kolor 52, czyli jeden z tych jaśniejszych, mam nadzieję, że będzie odpowiedni, ponieważ kiedy zobaczyłam, że jest to ostatnia sztuka, chwyciłam bez zastanowienia :-)
Dodatkowo skusiłam się tylko na krem do rąk firmy Evree, wiele dobrego czytałam o nim na Waszych blogach, dlatego chcę się osobiście przekonać o jego dobroczynnych właściwościach!
Ostatnio otrzymałam w prezencie matową pomadkę NYX w kolorze Ibiza, właśnie w ten weekend przeszła swój pierwszy test i przyznaję, że wypadł on na tyle dobrze, że skusiłam się na kolejną, tym razem w kolorze San Paulo, który jest pięknym, dość zgaszonym różem, na pewno za jakiś czas przybliżę Wam obydwie w ich recenzji.
W TK Maxx wreszcie udało mi się upolować porządne, duże lusterko stojące z dwoma dużymi powierzchniami, jedną normalną, drugą 5-krotnie powiększającą, niestety do zdjęć gdzieś się zapodziało w tym moim rozgardiaszu, ale cieszę się, bo jest dokładnie takie jakie chciałam. Ponadto zrobiłam też zamówienie w Starej Mydlarni, skusiłam się na dobrze zapowiadający się szampon z olejkiem arganowym i 12 ziołami, wiążę z nim ogromne nadzieje, bo wydaje się być idealnym produktem do włosów przetłuszczających się u nasady i suchych na końcach, czyli wypisz wymaluj - moich!
Jeśli chodzi o zakupy odzieżowe to nie poszalałam, ale udało mi się wreszcie dostać jeansy, lekko wycierane, w typie boyfriend, ale raczej o wąskiej nogawce, jakoś lepiej w nich wyglądam, KappAhl zawsze mnie ratuje, cieszę się z nich ogromnie bo to nie lada wyzwanie dostać spodnie na mój wzrost i na mój niewymiarowy zadek. A w Reserved dorwałam lekki sweterek z bardzo przyjemną grafiką, idealny na wiosenne dni, a że była promocja, no to jak tu nie skorzystać :-)
W ASOS skusiłam się również na klasyczną, taliowaną białą koszulę na długi rękaw, a nie mogłam jej się oprzeć z racji tego uroczego kołnierzyka, który nadaje jej figlarnego wyglądu, świetna zarówno do jeansów jak i całej reszty, taki klasyk.
I to by było chyba na tyle - podsumowując jestem bardzo, ale to bardzo zadowolona i z przyjemnością zabieram się do użytkowania wyżej wymienionych :-) No i nie mogę nie zadać tego pytania! Jak tam Wasze rossmannowskie łupy? Udane? 
Pozdrawiam Was cieplutko i do zobaczenia!

76 komentarzy:

  1. Healthy Mix to już klasyk . Sama zużywam 3 butelkę tego podkładu i na pewno z niego nie zrezygnuję. Seria Eternal Organique zbiera same pozytywne opinie, muszę się bliżej przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tylko zapach serii Eternal Gold przypadnie Ci do gustu - przepadniesz bez reszty :-)

      Usuń
    2. Jako, że często używam naturalnych kosmetyków żaden kosmetyk po czarnym mydle nie jest w stanie mnie zaskoczyć :)

      Usuń
    3. A ja jeszcze nie miałam z nim do czynienia i przyznaję, że jakoś nie spieszno mi do niego :-)

      Usuń
  2. Świetne nowości :) bardzo chętnie przetestowałabym ten peeling korundowy :) a te matowe pomadki nyx bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są naprawdę świetne, choć jeśli chodzi o trwałość to Velvet Matte biją je na głowę.

      Usuń
  3. fajne rzeczy :) ja nie mam dostępu do Mac'a i tych droższych marek. Moja mieścina jest za mała i ubolewam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mieszkam w małej miejscowości i niespieszno mi do dużych miast, uczęszczam tam tylko na zakupy :-)

      Usuń
  4. Miałam peeling do ciała Eternal, a teraz mam korund i krem pod oczy - jestem b. zadowolona;) a co do płynu do kąpieli nie masz czego żałować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie widzę dość niepochlebne opinie o tych płynach, a szkoda, bo zapachy są obłędne!

      Usuń
  5. Świetne zakupy. Podpatrzyłam u Ciebie co nieco:) Muszę zainteresować się pielęgnacją z Organique, bo póki co kupuję tam tylko olejki eteryczne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło :-) Warto się zainteresować, bo można znaleźć prawdziwe perełki :-)

      Usuń
  6. muszę się zaopatrzyć w taką pomadkę, piękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z chęcią przeczytam więcej o peelingu z Organique - ten do ciała mnie zachwycił, ciekawe czy do twarzy jest równie dobry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że mamy podobnie, moje uwielbienie serii Eternal Gold rozpoczął się właśnie po przygodzie z peelingiem do ciała.

      Usuń
  8. Koszula jest urocza! :) Healthy Mix używam ale w kolorze 51, tylko mam wrażenie, że mi nieco ciemnieje, mam nadzieję, że Tobie się to dziać nie będzie. Krem do rąk też u mnie stoi, jest ok, ale przecież to tylko krem do rąk. :) A pomadka w kolorze przypomina mi sorbet z owoców leśnych. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomadka nie dość, że świetnie wygląda, to jeszcze pysznie pachnie - taka miła odmiana po matowych pomadkach z GR lub Bourjois, które zapachami nie grzeszą :-) Kremik jest bardzo przyjemny, całkiem dobrze nawilża - jestem z niego zadowolona :-)

      Usuń
  9. Ja mam próbkę tego peelingu i balsamu :-) Ja osobiście z racji typu mojej cery wybrałam dla siebie ziołowy peeling enzymatyczny. Maski jeszcze nie miałam, ale również mnie kusi :-) Bourjois Healthy Mix jak dobrze wiesz miałam w odcieniu o ton jaśniejszym (najjaśniejszym), ale mi się już skończył :-) A Blot z Mac'a mnie nie kusi, gdyż nie jest przeznaczony do mojego typu cery, musiałabym wybrać serię studio careblend :-) Pomadki Nyx'a jak na razie mnie nie kuszą :-) A co do odzieży, to mam identyczną bluzkę z tym rowerkiem :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostałam próbkę tego ziołowego peelingu, o którym mówisz, ale jeszcze nie używałam. Blot to już mój klasyk, bez którego nie wyobrażam sobie makijażu, wisienka na torcie, która sprawia, że nie muszę martwić się czy wszystko jest na swoim miejscu i czy wyglądam dobrze. W zasadzie miałam go zdradzić z pudrem z KIKO Soft Light Powder, byłam zdecydowana, dopóki nie zobaczyłam jaką wręcz kremową formułę ma tamten puder i z podkulonym ogonem pobiegłam do MAC'a :-)

      Usuń
    2. Mnie jakoś nie interesują kosmetyki kiko. Moim zdaniem dobrze zrobiłaś, że nie zdradziłaś maca :-)

      Usuń
  10. O krem do rąk z Evree i ja bardzo lubię:)
    Co do sklepów z ubraniami, Reserved należy do jednego z ulubionych:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można tam wyhaczyć całkiem fajne ciuszki za niewygórowaną cenę :-)

      Usuń
  11. Ach Organique! Tej serii nie miałam, ale znając markę na pewno pięknie pachnie i się sprawdzi :) Piękna sweterek - uwielbiam rowerowe motywy ;) Miłego testowania i używania swoich łupów! W Rossmanie nie poszalałam, skusiłam się tylko na rozświetlacz z Lovely- który tak jest zachwalany ;) Zobaczymy czy u mnie się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo :-) Też myślałam o tym rozświetlaczu, ale w jednym sklepie już ich nie było, w następnych a to pootwierane, a to porozsypywane, jakby trąba powietrzna przez nie przeleciała - także ostatecznie odpuściłam :-)

      Usuń
  12. Niestety blot nie jest dla mnie, wysuszył moją skórę na wiór. Za to mam tą samą pomadkę nyxa i uwielbiam:) kremy z evree są świetne, do rąk i do stóp. Piękna ta koszula z Asosa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koszula skradła moje serce od pierwszego wejrzenia. Akurat moja skóra bardzo polubiła się z Blotem i odpukać wszystko jest ok. A kremik Evree już zdążyłam polubić, jest bardzo przyjemny w użytkowaniu i przyzwoicie nawilża.

      Usuń
  13. Ale fajne zakupy:) Najbardziej ciekawi mnie ciekawi puder MAC. No i fajne ciuchy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana! Blot to zdecydowanie mój nieodłączny już element makijażu,

      Usuń
  14. Uwielbiam peeling do ciała z serii Eternal Gold :D Jest po prostu nieziemski i nie ma sobie równych ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Troszkę poszalałaś, bardzo fajne zakupy. Organique mnie kusi przeogromnie, ale nie miałam jeszcze okazji wypróbować niczego tej marki. Podoba mi się strasznie ta koszula, urocza jest :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwszy raz słyszę o tym podkładzie. Jak zwykle... No Nic. Chętnie go wypróbuje, bo naprawdę nie moge sobie dopasować fluidu ostatnimi czasy. A sweterek bomba. Bardzo lubie takie ciuchy. Co do portek. Jestem niewymiarowe takoż, ale chyba w inna mankę, bo muszę nosić spodnie z rozszerzanymi nogawkami- inaczej zamieniam sie w wielki tyłek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. HaHa, ja pomimo tego, że mam grube kopytka to lepiej mi w wąskich spodniach i zabij mnie, ale nie wiem czemu tak jest :-) Aczkolwiek fason 'chino' też jest przeze mnie do przyjęcia. A podkład warto wypróbować, póki co nie mam jeszcze o nim zdania, ale na pewno takowe się pojawi po pewnym czasie :-)

      Usuń
  17. Koszula skradła moje serce, kolnierzyk jest cudny. Niech Ci sie pięknie nosi. Co do spodni z kappahl, to uwazam ze maja fajne kroje. Mialam ze 4 pary i jeansy i materialowe, bardziej eleganckie. Ze wszystkich bylam bardzo zadowolona. Przyznam ze ten Macowy puder mnie intryguje.. to duze "torebkowe" opakowanie mnie mocno zmylilo a jednoczesnie poczulam chyba ulgę, ze juz nic w nim nie ma, bo nie bedziesz mnie kusić kolejnym MACowym produktem ;)) no i muszę dodać ze jestem bardzo ciekawa jak Twoja skóra polubi nowy podklad..ja dziś zastanawialam sie czy kupic kolejną butelkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. KappAhl ratuje moją garderobę od lat, w szczególności jeśli chodzi o spodnie. I co najważniejsze, nie jest to szajs, który rozejdzie się po pierwszym praniu. Jeśli chodzi o torebki, to zdecydowanie przesadzają wszędzie z wielkością opakowania wprost nieproporcjonalną do zakupów, popatrz na Organique, trzy produkty, a torba, w którą zmieściłabym cały swój kuferek :-)

      Usuń
    2. Właśnie duża torba a mały produkt. Firmy bez względu na logikę, rozsądek a nie wspominając już o ekologicznym aspekcie uskuteczniają marketing jak mogą.

      Usuń
  18. Świetne zakupy! Sama chętnie bym wszystko kupiła :) Koszula z Asos jest piękna i ... zaraz zaglądam na ich stronkę internetową i zamawiam :D :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Zarówno Blot jak i podkład Helathy Mix mam/miałam. Bardzo podobają mi się matowe pomadki z Nyxa i zastanawiam się nad zakupem jakiejś ;). Koszula ma przepiękny kołnierzyk!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomadki z NYX są jak najbardziej warte uwagi, mają piękne odcienie i przepięknie pachną!

      Usuń
    2. W takim razie już wiem na co się skuszę przy kolejnych zakupach w Douglasie ;).

      Usuń
  20. szamponu ze starej mydlarni i podkładu "od Burżuja" jestem ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do szamponu podchodzę jak pies do jeża, obym pozytywnie się rozczarowała :-)

      Usuń
    2. ciekawa jestem.... mam nadzieje że będziesz zadowolona, kiedyś mnie kusiły te szampony

      Usuń
  21. Świetne zakupy, Kochana! :) Same wspaniałości:)
    Ja jutro idę na zakupy do Organique :) Też mam zamiar kupić maskę do włosów, ale inną wersję ;)
    A na puder Blot skuszę się może letnia porą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, w lato może okazać się niezastąpiony. Moja maska wpadła tak trochę niespodziewanie, ale jakoś nie mogłam się powstrzymać :-)

      Usuń
  22. Świetne zakupy. Ja skusiłam się tylko na kolejna buteleczkę mojego ulubionego podkładu Revlon CS. Podkład Bourjois nie nada się niestety do mojej mieszanej cery choć swego czasu też mnie kusił. Zapomniałam jeszcze o tym kremie do rąk z Evree bo również dużo dobrego o nim czytałam ale jak to się mówi co się odwlecze to nie uciecze ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z CS mam bardzo złe doświadczenia i już nigdy więcej nie ponowię prób współpracowania z nim! Też jestem posiadaczką mieszanej cery, w dodatku w stronę tłustej, dlatego tym bardziej jestem ciekawa jak sprawdzi się u mnie ten słynny HelathyMix :-) Choć przyznaję, że spodziewałam się bardziej owocowego zapachu :-)

      Usuń
  23. super rzeczy , nic tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  24. jestem straszny zazdrośnik wszystkiego zazdroszcze takie cudownosci nakupiłas

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, a która z Nas nie ma takich przejawów zazdrości, jak widzi coś fajnego u innej Kobiety? :-)

      Usuń
  25. Wspaniałe nowości :) Chociaż mnie najbardziej ciekawią kosmetyki Organique. Myślę, że peeling korundowy spisałby się u mnie, bo uwielbiam takie minimalne drobinki, nie przepadam za typowymi gruboziarnistymi kosmetykami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim wypadku zdecydowanie przypadłby Ci do gustu pod tym względem :-) Mnie jest ciężko sobie odmówić w Organique czegokolwiek, ich zapachy są obłędne.

      Usuń
  26. Uwielbiam produkty MAC i właśnie się zastanawiam dlaczego nie wypróbowałam jeszcze pudru, zawsze mam kłopot z doborem odpowiedniego więc następnym, który przetestuję będzie właśnie ten :)
    Pozdrawiam Joanna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tylko zależy Ci na zmatowieniu i utrzymaniu w ryzach makijażu przez długi czas - polecam Blota z całego serca!

      Usuń
  27. Nic nie miałam z Organique :)
    Strasznie podoba mi się kołnierzyk w koszuli:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten kołnierzyk urzekł mnie od pierwszego spojrzenia :-)

      Usuń
  28. Aga dawno mnie tu nie było - zmieniłaś stronę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co Kochana, jakiś czas temu poprosiłam o pomoc Asię i dostosowała dla mnie szablon, jeśli to masz na myśli :-) Wreszcie jest tak jak być powinno, przynajmniej w moim odczuciu :-)

      Usuń
  29. Ja w Rossku nie kupiłam nic ;P super nowości ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajne zakupy. Ciekawa jestem tego sweterka wygląda ślicznie ... no i czaję się na peeling złoty do twarzy. Ja z organique lubię maski algowe a w szczgólności oliwkową bo mam suchą cerę i ona najbardziej nawilża

    OdpowiedzUsuń
  31. No super nowości! :D Ja jak na razie bardzo grzecznie kupiłam w rossku tylko najpotrzebniejsze kosmetyki czyli podkład i korektor :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetne łupy :)
    polecam ten podkład ponieważ używam od dawna:) zachęciłaś mnie do kupna kilku produktów :)
    Obserwuje
    Zapraszam do mnie :)
    http://beautyandfashionbykatrin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. gratuluję udanych zakupów :)

    http://kisadeart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję pięknie za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz.
Możecie być pewni, że odwiedzę Wasze blogi.