9 kwi 2015

Makowa rewolucja - Masło Smoky Poppy - TBS

Cześć Kochani!
Wciąż ubolewam nad faktem, że nie mam bezpośredniego dostępu do produktów firmy The Body Shop, na szczęście zdarzają się okazje do ich wypróbowania, nie inaczej było i w lutym, kiedy to w pudełku ShinyBox znalazłam masło do ciała TBS z ich serii Smoky Poppy! Przyznaję, że byłam szalenie ciekawa tego zapachu, nie miałam żadnego wyobrażenia o nim, więc jeśli jesteście ciekawi jak potoczyła się moja znajomość z tym masełkiem zapraszam oczywiście dalej. 
Linia Smoky Poppy jest przeznaczona do każdego rodzaju skóry. Gwarantuje intensywne nawilżenie i odżywienie oraz wygładzenie jej i zmiękczenie, ze względu na wysoką zawartość naturalnych składników, zwłaszcza masła shea i masła kakaowego, a także olejku babassu.
W skład linii wchodzą różne produkty, masło o pojemności 50ml, które otrzymałam jest naprawdę wydajne, dzięki swojej zwartej i zbitej konsystencji, używam go przynajmniej kilka razy w tygodniu, a z tego co widzę jeszcze troszeczkę na pewno mi posłuży. Masełko świetnie nawilża skórę, wchłania się bez problemu i pozostawia skórę miękką bez zbędnego tłustego filmu. 
Zapach serii to na pewno kwestia intrygująca i bądź co bądź, zagadkowa. Znając go, mogę śmiało stwierdzić, że choćby nie wiem jak ktoś go opisywał i tak nie byłabym w stanie sobie go wyobrazić, dla mnie jest to aromat niesamowicie ciepły, zmysłowy, na pewno otulający i męski. Tak, właśnie tak go odbieram, jest to idealny nawilżacz na noc, kiedy jesteśmy zrelaksowani po kąpieli i brakuje w naszej pielęgnacji tej wisienki na torcie jakim jest właśnie masło Smoky Poppy. Jestem prawie pewna, że nie każdemu przypadnie do gustu, bo jest nieco osobliwy, być może przez to, że mocno perfumowany, ja jednak zostałam zauroczona nim od pierwszego powąchania i użycia. Coś wspaniałego i na pewno niezapomnianego.
Jeśli tylko uda mi się dostać go gdzieś w sieci na pewno nie omieszkam zakupu, bo zapach, jeśli już się spodoba, potrafi bez wątpienia uzależnić! Jestem bardzo ciekawa czy macie jakieś doświadczenia z linią Smoky Poppy TBS i jak Wy odbieracie ten zapach! 
Pozdrawiam Was serdecznie i do następnego!

76 komentarzy:

  1. Z tą linią zapachową nie miałam styczności, ale lubię masła TBS:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Opakowanie świetne, takie w sam raz na wiosnę :-) Mnie osobiście z kosmetyków marki TBS jak na razie kusi tylko mało do demakijażu :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam i nigdy nie miałam takiego masła z BS, piękne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Opakowanie mi się bardzo podoba !
    Ja ubolewam, że mam łatwy dostęp do tego sklepu...nie jestem w stanie przejść obojętnie obok pięknych, cudownie pachnących, wielkich świec :D
    Aktualnie napawam się zapachem mięta+czekolada i polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają stanowczo za mało punktów w Polsce, ostatnio nawet domagałam się na FB o otwarcie czegoś w centralnej Polsce :-)

      Usuń
    2. Nieeeeee...ja pomyliłam !!!!
      Miałam na myśli Bath & Body Works : D
      Z body shopa mam za to fajną pędzelko-gąbeczkę :D

      Usuń
    3. HaHa, zdarza się i tak Kochana :-) Tym gorzej dla mnie, B&BW też jest dla mnie niedostępne! Boże, centrum Polski i takie niedogodności :-D

      Usuń
    4. U mnie niestety tez nie ma:(. Ale ja rezyduje na prowincji aktualnie wiec tu wogole nic ciekawego nie ma:)

      Usuń
    5. Prowincja, nie prowincja - dojechać zawsze można, no ale nie kilkaset kilometrów :-D TBS ma w ogóle dziwne ulokowanie swoich sklepów.

      Usuń
    6. Wlasnie przeczytałam, ze jest w Łodzi...

      Usuń
    7. Cooo? No dosłownie na dniach pytałam na ich FunPage czy planują otwarcie w Łodzi lub Poznaniu i odpowiedzieli, że w najbliższym czasie na pewno nie. Gdzieś Ty to wyczytała?!

      Usuń
    8. Kurcze. W necie. Ze jest na Drewnowskiej... Ludu musze sprawdzic, bo moze wpisałam TBS i wyszło jakies budownictwo społeczne:). Mieszkasz blisko Łodzi?

      Usuń
    9. Jutro się zmierzę z tym tematem, bo zaskoczyłaś mnie ogromnie :-) A do Łodzi mam godzinkę jazdy.

      Usuń
    10. Odzywki dla kulturystów to raczej sa :(. Ale czort wie co moze sie przydać.
      Ja 45 minut Prywatnie, 30 min służbowo ;)

      Usuń
    11. Nie wnikam skąd ta rozbieżność ;-) A od której strony Kochana? Ja kawał za Zgierz.

      Usuń
    12. A to z przeciwnej - Bełchatów. W Zgierzu mieszkałam rok podczas studiow, gdy nie dostałam akademika ;)

      Usuń
    13. No proszę, jaki ten świat mały, w Bełchatowie mam koleżankę z którą razem studiowałam :-) Tak czy inaczej miło spotkać tu osobę z bliskich okolic :-)

      Usuń
    14. Dziewczyny ja za to mam kilka sklepów TBS w mieście, wiec jakby któraś coś potrzebowała, to pisać :-)

      Usuń
    15. To ja piszę się na listę, wiem ze coś chciałam z Tbs ale obecnie urlopuje, więc gdy tylko wrócę do realu to będę odświeżać pamięć ;)

      Usuń
    16. Urlopuj Kochana, urlopuj! Zazdroszczę :-)

      Usuń
  5. Kupuje TBS na Allegro zazwyczaj... A to masełko tez trafiło do mnie za sprawą Shinyboxa ale jeszcze czeka w kolejce. Usiłuje zmęczyć oliwkę z 24 karatowym hmm kruszcem. Dzis nawet szef pytał czy idę na jakiś bal albo dyskotekę... Testowałas juz ampułki skincode?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale popatrz jakie naoczne działanie ma ten Twój olejek! Jak facet coś zauważył, to aż strach pomyśleć co widzą Kobiety :-D Kochana, jestem w trakcie testowania, zużyłam około połowę i przyznaję, że moja skóra wyjatkowo współpracuje z tym luksusowym produktem, szkoda, że w przypadku tańszych produktów tak dobrze nie współpracuje :-) Po użyciu mam twarz jak pupcia niemowlaczka i gdybym mogła, stałabym przed lustrem i wgapiała się w siebie - poważnie!

      Usuń
    2. Super:). Bo ja wlasnie jutro startuje:). U mnie w pracy sa wylacznie faceci wiec unaoczniają zdziwienie gdy z czymś wyskoczę;). Raz nawet sukienkę założyłam...;)

      Usuń
    3. Ooo, to już wyobrażam sobie ich reakcję!!! Powiem Ci, że jestem baaardzo ciekawa jak się sprawdzą u Ciebie! Będę czekać z niecierpliwością na Twoje pierwsze wrażenia :-)

      Usuń
  6. Wyobrażam sobie ten zapach jako taki sobie, ale pewnie się mylę i muszę go powąchać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez zapoznania się z tym zapachem ciężko cokolwiek o nim powiedzieć!

      Usuń
  7. Szkoda, że w pobliżu mnie nie ma TBS :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja niestety też mam kiepską dostępność TBS. Ale miałam jedno masełko do ciała z tej firmy które znalazłam w wakacyjnym Shiny Boxie i byłam nim zachwycona :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Moje masełko czeka na swoją kolej, ale jakoś się do niego nie wyrywam... Pierwsze masło TBS które miałam średnio mi przypadło do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że mam tak daleko do tego sklepu :( a tyle kosmetyków mi się marzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz, jak doskonale Cię rozumiem :-)

      Usuń
  11. Na YT co chwilę ktoś pokazuje kosmetyki tej firmy, niestety w Rzeszowie nie ma TBS, a nie chcę zamawiać w ciemno. Z resztą wolę olejki do ciała, bo z takim masłem chyba trzeba się namachać, żeby porządnie rozsmarować. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, troszeczkę trzeba się namachać :-) Ale i tak nie zniechęca mnie to do formy maseł :-)

      Usuń
  12. oj niestety nie na moją kieszeń... moooże jak kiedyś promocja będzie...

    OdpowiedzUsuń
  13. Niestety w Krakowie też nie mam bezpośredniego dostępu do TBS i BBW też nie ma :/ Chociaż jak w komentarzach wyżej wyczytałam - może to i lepiej dla portfela :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Strasznie kuszą mnie ich kosmetyki, ale pieniążków brak :(
    Pozdrawiam, CapelliSani.

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam masła TBS i to bardzo mnie kusi :) genialnie nawilżają moją baaardzo suchą skórę !

    OdpowiedzUsuń
  16. A nie ma czasami jakiś wybranych produktów TBS w Douglasach?Bo wydawało mi się, że widziałam je w Dougim....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, nigdy jakoś się z nimi nie spotkałam, a wątpię, żeby to umknęło mojej uwadze :-)

      Usuń
    2. Sprawdziłam w minioną sobotę-jednak nie ma Douglasach TBS :( Była jakaś inna firma, łudząco podobna do TBS i dlatego mi się wszystko pomieszało :)

      Usuń
  17. wstyd się przyznac ale żadnego masła z TBS nie miałem ;p

    OdpowiedzUsuń
  18. O, ciekawa jestem zapachu :) Uwielbiam jak pielegnacyjne kosmetyki ladnie pachna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj pachnie i to bardzo intensywnie, dla niektórych osób, pewnie aż nadto intensywnie!

      Usuń
  19. TBS znam jedynie z blogów, ale mam dużą ochotę na te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale Ci zazdroszczę. Z TBS mam do czynienia, ale masełka od nich nie mam. Jedynie mus do ciała. Czeka na swoją kolej już od września! :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Szkoda , że nie mam dostępu do TBS :< masełko prezentuje się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kochana, łączę sie z Tobą w bólu bo ja także mam słaby dostęp do TBS :( A szkoda bo produkty te są bardzo chwalone w blogosferze :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawe jak pachnie, ciężko mi to sobie wyobrazić ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Opis zapachu brzmi bardzo intrygujaco i opakowanie również zachwyca. Bardzo lubię te balsamy, więc pewnie byśmy się polubili.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja niestety również nie mam dostępu do TBS, ale jestem ciekawa, czy ta seria nie przypomina trochę tych makowych perfum Kenzo...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam w pamięci zapachu Kenzo, dlatego nie potrafię ich porównać!

      Usuń
  26. Mam słabość do maków, więc opakowanie już ściska mnie a serce... gdy tylko zrobię listę moich chciejstw to masełko znajdze tam swoje miejsce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie da się ukryć, że opakowanie zachwyca i zachęca do zakupu. Ze swojej strony polecam!

      Usuń
  27. Ach, mam na niego ochotę. Tym bardziej, ze nie miałam żadnego masła z TBS.

    OdpowiedzUsuń
  28. nie miałam styczności z tą wersją. ostatnio, około roku temu, miałam okazję używać honeymania - przepadłam :) Masełka TBS kuszą tak bardzo!
    +obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Hello I'am Chris !
    I suggest you to publicize your blog by registering on the "directory international blogspot"
    The "directory" is 19 million visits, 193 Country in the World! and more than 18,000 blogs. Come join us, registration is free, we only ask that you follow our blog
    You Have A Wonderful Blog Which I Consider To Be Registered In International Blog Dictionary. You Will Represent Your Country
    Please Visit The Following Link And Comment Your Blog Name
    Blog Url
    Location Of Your Country Operating In Comment Session Which Will Be Added In Your Country List
    On the right side, in the "green list", you will find all the countries and if you click them, you will find the names of blogs from that Country.
    Imperative to follow our blog to validate your registration.Thank you for your understanding
    http://world-directory-sweetmelody.blogspot.com/
    Happy Blogging
    ****************
    Thank you for following my blog - it is greatly appreciated! :o)
    i followed your blog, please follow back
    * * * * * * * * * * * *
    Witaj I'am Chris!
    Proponuję, aby opublikować swój blog poprzez rejestrację na "katalogu międzynarodowej blogspot"
    "Katalog" jest 19 milionów razy, 193 krajem na świecie! i ponad 18,000 blogi. Przyjdź do nas, rejestracja jest darmowa, tylko prosimy o przesłanie naszego bloga
    Masz wspaniały blog, które uważam za zarejestrowany w Międzynarodowej Blog Dictionary. Czy reprezentować swój kraj
    Proszę odwiedzić poniższy link i komentować bloga Nazwa
    Blog Url
    Lokalizacja w Twoim kraju działających w Komentarz sesji, który będzie dodany na Twojej liście Country
    Po prawej stronie, w "zielonej listy", znajdziesz wszystkie kraje, a jeśli je kliknąć, znajdziesz nazwy blogów z tego kraju.
    Bezwzględnie przestrzegać naszego bloga, aby potwierdzić registration.Thank za wyrozumiałość
    http://world-directory-sweetmelody.blogspot.com/
    szczęśliwy blogi
    ****************
    Dziękujemy za po moim blogu - to jest bardzo mile widziane! : o)
    i następnie na swoim blogu, należy postępować zgodnie z powrotem

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja go niestety nie miałam, ale jestem podatna na zapachowe uzależnienia:)))

    OdpowiedzUsuń
  31. Szkoda, że przez monitor nie czuć zapachów :) Kiedyś jakiś produkt z TBS na pewno trafi w moje ręce - nie odpuszczę sobie tej przyjemności! :) Zastanawiam się też nad subskrypcją Shinyboxa... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ShinyBox to fajna sprawa, o ile nie ma się względem tych pudełek zbyt roszczeniowej postawy, ja zazwyczaj jestem zadowolona ze wszystkiego co się tam znajdzie. Uwielbiam ten moment oczekiwania na pudełko - niespodziankę :-)

      Usuń

Dziękuję pięknie za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz.
Możecie być pewni, że odwiedzę Wasze blogi.