4 maj 2015

NYX - Soft Matte Lip Cream - Ibiza & San Paulo

Cześć Kochani!
Nie jest tajemnicą, że w ostatnim czasie kompletnie zwariowałam na punkcie matowych pomadek, przede wszystkim moimi faworytkami w tej kategorii są Velvet Matte z Golden Rose oraz REV z Bourjois, aczkolwiek trafiłam na ich godne przeciwniczki, a mianowicie Soft Matte Lip Cream firmy NYX. Jestem posiadaczką dwóch odcieni, Ibiza, którą otrzymałam w prezencie i San Paulo, którą to dokupiłam podczas ostatnich zakupów. Jeśli jesteście zainteresowani jak one się u mnie sprawują, zapraszam do lektury. 
Soft Matte Lip Cream to matowa pomadka w płynie, a raczej barwna farba do ust o jedwabiście gładkiej konsystencji, która ma zapewnić naszym ustom komfortowe i matowe wykończenie, a dodatkowo w przeciwieństwie do wielu dostępnych na rynku matowych pomadek - nie wysusza ust, albowiem dzięki zawartości olejku arganowego posiada właściwości nawilżające i odżywcze. Tyle obietnic - a jak jest naprawdę?
Może zacznę od kolorów, San Paulo to zdecydowanie przygaszony, ale głęboki róż, nienachalny, ale bez wątpienia wyrazisty, natomiast Ibiza to koral, bardziej wpadający w pomarańcz, co bardzo trudno uchwycić na zdjęciach, ale myślę, że tę zasadniczą różnicę między nimi udało mi się uchwycić. 
Pierwsze co rzuca się w oczy, a raczej w nos, to zdecydowanie zapach - słodki i bardzo przyjemny, jest to świetna alternatywa i odmiana od choćby Rouge Edition Velvet, które są bardzo chemiczne i mnie przykładowo śmierdzą, w zapachu pomadek NYX naprawdę można się zatracić. Konsystencja jak najbardziej kremowa, nie ma problemów z aplikacją, dołączony aplikator jest bardzo wygodny, choć oczywiście można wspomóc się ulubionym pędzelkiem. Po chwili pomadka zastyga, tak jak ma to miejsce w większości tego typu produktów. Jest to bez wątpienia 100% mat, który zachwyci każdą wielbicielkę tego wykończenia, zazwyczaj nakładam dwie warstwy, choć i jedna ładnie pokrywa nasze usta. Trwałość w moim przypadku jest zadowalająca, spokojnie wytrzymuje około 5-6 godzin, potem delikatnie zaczyna znikać, aczkolwiek wypadają troszeczkę gorzej niż Velvet Matte i REV, ale tylko dlatego, że minimalnie ścierają się podczas posiłku i raczej trzeba zrobić małą poprawkę, żeby wszystko wyglądało estetycznie, nie mówię tu oczywiście o drobnej przekąsce, a o takim konkretnym, powiedzmy obiadowym poczęstunku. Czy wysusza usta? Raczej nie, choć ja bardziej stawiam na pielęgnację przed użyciem matowych pomadek, dlatego do tej pory nie zauważyłam aby którekolwiek wysuszyły mi usta, wolę zapobiegać! Ale raczej w jej nawilżające właściwości bym nie wierzyła. Zrobiłam małe porównanie kolorów na ustach dla Waszego rozeznania, wiadomo, że nieraz kolory opakowań nie mają nic wspólnego z kolorem zawartości, choć tutaj akurat są całkiem trafione!
Cena pomadki to 34,90 zł. (w Douglas) i jest jak najbardziej adekwatna do jakości i absolutnie nie uważam aby była zbyt wygórowana. Podsumowując bardzo polubiłam się z Soft Matte Lip Cream i być może nie poprzestanę na tych dwóch odcieniach, choć przyznaję, że są najbardziej trafione w moje upodobania! 
A Wy Kochani mieliście do czynienia z tymi pomadkami? Chętnie się dowiem co o nich sądzicie! A tymczasem pozdrawiam cieplutko i życzę miłego wieczoru!

58 komentarzy:

  1. Mam tą pomadkę w kolorze Milan, bardzo ją lubię! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, jak miło słyszeć, że ktoś jest z niej tak zadowolony jak ja :-) A Twój odcień sprawdzę przy najbliższej wizycie w Perfumerii :-)

      Usuń
  2. tylko czekałam aż dodasz nowy wpis :) oba kolorki mi się bardzo podobają, ale jakbym miała wybrać jeden to byłby to ibiza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ibiza jest charakterna, tym bardziej, że naprawdę wpada lekko w pomarańcz, czego oczywiście mój aparat nie uchwycił :-)

      Usuń
    2. aha, no chyba, że tak. tutaj mi przypomina ole flamingo z Bourjois :)
      ja muszę poszukać jakiegoś nudziaka :)

      Usuń
    3. O nie Kochana, 'Ole Flamingo' to soczysty róż, podobieństwa do Ibiza brak - wierz mi :-) Na pewno znajdziesz coś odpowiedniego dla siebie!

      Usuń
    4. Możliwe :) Akurat tu mi te 2 odcienie wyglądają podobnie :) ale wiadomo, co zdjęcie, to inny efekt :)

      Usuń
    5. Otóż to! Bardzo ciężko jest odzwierciedlić realny odcień na zdjęciach, a przynajmniej ja mam z tym problem :-)

      Usuń
    6. Ja tez dlatego u mnie nigdy nie ma testów, swatchy itp :)

      Usuń
    7. Też będę musiała uzupełnić wpis jak tylko słońce zechce wyjść :)

      Usuń
  3. Hiih, kolejna matoholiczka, tak jak i ja <3 Slicznie te pomadki z NYX sie prezentuja, na pewno sie nim przyjrze jak bd w Doug :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się! :-D Przyjrzyj się, może dostrzeżesz wśród nich swojego ulubieńca!

      Usuń
  4. San Paulo chyba jest moim faworytem :) Chętnie bym się w nią zaopatrzyła.

    OdpowiedzUsuń
  5. No i pięknie, przekonałaś mnie, że jednak Cannes będzie moja!. :-) Czekałam na recenzję tych pomadek. Oba kolory są piękne i bardzo soczyste. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. HaHa! Bardzo się cieszę, teraz nie pozostaje nic innego jak zakupić i cieszyć się jej użytkowaniem :-)

      Usuń
  6. Jej ale piękne! Na prawdę jestem pod wrażeniem, pięknie wyglądają:)

    OdpowiedzUsuń
  7. mnie ostatnio strasznie kusza maty na ustach:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tych nie znam. Póki co uwielbiam matowe szminki Golden Rose, a na allegro zamówiłam REV Bourjoisa w odcieniu Ole! o którym Ty pisałaś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo 'Ole Flamingo' to brat bliźniak 11 z Velvet Matte, dlatego na pewno będziesz z niej zadowolona Kochana :-)

      Usuń
  9. Maty na ustach bardzo lubie, a ze tych nie znam to z pewnością nadrobie:) Wyglądają obłędnie i ślicznie Ci podkreśliły kontur warg :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie za komplement! A poznać te pomadki na pewno nie zaszkodzi :-)

      Usuń
  10. Mam jedną tę pomadkę i bardzo lubię :) Muszę więcej kolorów kupić!

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. Widzę, że mamy podobne zdanie :-) Ibiza jest dość nieoczywista!

      Usuń
  12. Planuję zakup tych pomadek, ale w jasnym różu i nude :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, z chęcią obejrzę je u Ciebie, kiedy już się zdecydujesz. Ja ostatnio stawiam na bardziej wyraziste odcienie.

      Usuń
  13. Ibiza mi sie bardzo podoba:) Dobrze że nie wysusza....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ibiza jest naprawdę świetna!

      Usuń
    2. na zdjęciu a na żywo to musi być super efekt!

      Usuń
  14. Bardzo efektownie to wyglada! I te soczyste kolory! Rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie pomadki Bourjois REV niestety się nie sprawdziły i teraz podchodzę bardzo ostrożnie do takich cacek...niestety moja budowa ust jest taka, że szybko zjadają się od środka i wygląda to bardzo nieestetycznie. Chociaż kusisz mnie tymi z Nyx...może na jedną się skuszę..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj jaka szkoda, choć słyszałam już wcześniej takie głosy. Na jedną zawsze warto się zdecydować, tym bardziej, że jakoś przerażająco droga nie jest, choć obawiam się, że jeśli miałaś taki problem z REV z tymi może być podobnie.

      Usuń
  16. Jak ślicznie wyglądają :)
    Aż wstyd się przyznać, że ich jeszcze nie mam :) Muszę uzupełnić swoją kosmetyczkę o te pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tylko preferujesz takie wykończenie to polecam bez zastanowienia :-)

      Usuń
  17. uwielbiam takie produkty do ust, super że napisałaś o nich :) !

    http://kisadeart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Ta pierwsza mi się mega podoba! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Róż jest bardzo wyrazisty! Ale lubię takie :-)

      Usuń
  19. bardzo mi sie podoba to w jaki sposób prowadzisz bloga, ma to coś w sobie :)
    Pomóżmy sobie nawzajem i wspólnie zaobserwujmy nasze blogi, odezwij się:)


    LUCY DOES IT BETTER

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja nie mogę się przekonać do matow, ale markę chętnie bym poznała:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kolorki boskie :) Uwielbiam takie elegancki matowy efekt. Ja jednak mam bardzo suche usta, więc to raczej nie kosmetyk dla mnie :( Ja nawet ze zwykłymi pomadkami mam problem:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, w takim wypadku mógłby być problem, a szkoda!

      Usuń
  22. Nie jestem matoholiczką ale mam tą pomadeczkę i bardzo polubiłam :) nie znam póki co nic więcej z oferty tej marki :)piękne odcienie masz :) lubię takie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć, że pomadka ta ma tyle zadowolonych użytkowniczek :-) Lubię takie charakterne kolorki, robią praktycznie cały makijaż :-) Z NYX dziewczyny bardzo polecają korektor, choć jeszcze sama nie miałam z nim styczności.

      Usuń
  23. Kolory prezentują się wspaniale! Jeden lepszy od drugiego...
    Dodatkowo to maty...ah totalne cudeńka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żebyś wiedziała Kochana, cudeńka :-)

      Usuń
  24. Mam San Paulo bardzo lubię i mam ochotę na więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Rozumiem Twój zachwyt, sama posiadam 05 Antwerp i bardzo ją lubię. Mam także ochotę na inne kolory i nie wiem czy przypadkiem nie będzie to San Paulo bo u Ciebie wygląda wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę, kolejny kolor, który muszę sobie dokładnie obejrzeć przy najbliższej okazji :-) San Paulo jest piękna to fakt :-)

      Usuń
  26. mnie bardzo przypadły te pomadki do gustu - a zaczęło się niewinnie od leczenia smutku po niemożności dopasowania żadnego odcienia Bourjois Rouge Edition Velvet :) :) :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję pięknie za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz.
Możecie być pewni, że odwiedzę Wasze blogi.