28 lip 2015

'Lip Lava' I ♡ MAKEUP - czy warto?

Cześć Kochani!
Jak wiecie bardzo lubię wszelkiego rodzaju pomadki, chętnie kupuję nowe, testuję, mam już w swojej skromnej kolekcji kilka ulubionych, niekoniecznie są to marki z wyższej półki, jakiś czas temu dołączyła do nich 'Lip Lava' od 'I ♡ MAKEUP' w odcieniu 'Unleash'. Jest to pierwsza pomadka tej firmy z jaką mam do czynienia, a nie ukrywam, że skusiłam się na nią głównie ze względu na fantastyczny odcień. Celem poznania mojej opinii o niej, zapraszam dalej.


'Lip Lava' to szminka w płynie, która ma nadać naszym ustom intensywnego koloru. Ma nawilżyć usta oraz odżywić je dzięki zawartej w niej witaminie E. Jej pojemność to 12 ml, a koszt jaki musimy uiścić to tylko około 15,00 zł. 
Pomadka zamknięta jest w wygodnej tubce zakończonej miękkim aplikatorem (gąbeczką), dzięki któremu możemy dość precyzyjnie nałożyć ją na usta. Jest to naprawdę wygodne rozwiązanie, szczególnie w sytuacjach kiedy nie możemy wspomóc się pędzelkiem, a chcemy aby aplikacja produktu była równomierna i dokładna.


'Unleash' to kolor, wobec którego nie miałam najmniejszych wątpliwości, wiedziałam, że jeśli kiedykolwiek skuszę się na wypróbowanie tej pomadki, to będzie to właśnie ten odcień. Bardzo intensywny, soczysty koral, wpadający w pomarańcz, na żywo prezentuje się o wiele agresywniej niż na zdjęciach. Praktycznie sama pomadka robi cały makijaż i nie warto dokładać wtedy mocnego oka, bo po prostu byłoby to przerysowane. 

Skład:
OCTYLDODECANOL, HYDROGENATED STYRENE/ISOPRENE COPOLYMER, TALC, SILICA, POLYPROPYLENE, PROPYLPARABEN, BHT, TOCOPHERYL ACETATE, (+/-): CI77891, CI77491, CI77492, CI77499, CI15850, CI45410, CI77742

A tak prezentuje się na ustach:
*wybaczcie mój znoszony make-up, zdjęcie było robione po całym, intensywnym dniu*

Czy jestem zadowolona z tej pomadki?
Formuła 'Lip Lavy' jest fajna - gęsta, kremowa i intensywna. Kolor jest bardzo mocno napigmentowany i nie jest to odosobniony przypadek, bo z tego co widziałam wszystkie dostępne kolory (jest ich pięć) mają tę samą zaletę. Nie mam żadnych problemów z jej aplikacją, równomiernie pokrywa usta, jednak muszę zaznaczyć, że ma tendencję do uwypuklania wszystkich wad naszych ust. Moje są aktualnie w dobrej kondycji, ale był czas kiedy pojawiło się na nich kilka suchych skórek i wtedy użytkowanie 'Lip Lavy' jest absolutnie niemożliwe, nie dość, że podkreśla mankamenty to również nieestetycznie wchodzi w załamania ust. Za swoistą wadę uważam jej sposób ścierania się od wewnętrznej strony ust, nie mogę być co do niej pewna, że zawsze jest idealnie na swoim miejscu, o ile nie migruje poza kontur ust, o tyle zjada się właśnie od wewnątrz co niestety nie wygląda zbyt atrakcyjnie i trzeba to w miarę szybko poprawić. Trwałość nie jest powalająca, w idealnej postaci wytrzymała dwie godziny, potem niestety musiałam kontrolować w lusterku jej stan. Z pewnością nie nawilża i nie odżywia - a szkoda.
Przyznaję, że spodziewałam się po niej troszeczkę więcej, ale nie można też jej przekreślić i powiedzieć, że jest to zły produkt. Nie. Jest to bardzo przyjemna pomadka, w świetnych kolorach, w bardzo dobrej cenie, ale raczej tylko dla idealnych ust. Jeśli mamy problem z ich dużym przesuszeniem - Lip Lava nie jest dla nas. Trzeba wtedy poszukać czegoś innego. 
Tak czy inaczej polecam wypróbować, bo na pewno znajdziemy dni, kiedy nasze usta są perfekcyjne i wtedy będziemy mogli cieszyć się wszystkimi dobrymi właściwościami Lip Lavy!
Jeśli mieliście do czynienia z tymi pomadkami dajcie znać czy byliście z nich zadowoleni,  tymczasem ściskam Was mocno i do zobaczenia!

53 komentarze:

  1. Tak szczerze ... zakochałam się w niej !! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. zastanawialam sie kiedys nad nimi :) byc moze sie skusze, kolor taki mój :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbować warto, choćby dla odcienia - jest świetny, a w realu jeszcze lepszy :-D

      Usuń
  3. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy, ale mam ochotę na ich rozświetlacz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj wiele razy słyszałam o ich rozświetlaczach, sama jeszcze się nie skusiłam, ale na pewno warto!

      Usuń
  4. Kolor piękny no ale tylko dwie godziny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, nie wiem jak jest z innymi odcieniami, ale w przypadku 'Unleash' tak właśnie jest :-/

      Usuń
  5. Pasuje Ci ten kolorek, nawet bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepięknie w niej wyglądasz , a makijaż nie wygląda na znoszony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Aga! :-* Jednak ten makijaż był naprawdę u schyłku istnienia :-)

      Usuń
  7. Kolor cudny :) bardzo mi się podoba ale u siebie wole coś delikatniejszego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, nie każdy lubi takie wyraziste odcienie! :-)

      Usuń
  8. Kolor totalnie w moim guscie!! Ale formuła niezbyt do mnie przemówiła jak ją swatchowałam i nie kupiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Formuła jest faktycznie dość specyficzna, bardzo gęsta i kremowa! Ale ten kolor mnie oczarował i nie mogłam sobie odmówić zakupu!

      Usuń
  9. Pierwszy raz się z nią spotykam :) Bardzo ładny kolor i ładnie wygląda na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolor niesamowity, ale ja bym się nie odważyła... :D

    OdpowiedzUsuń
  11. A tego to ja nie znam i pierwszy raz na me oka widzę :D a kolor cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny mocny kolor, tych pomadek jeszcze nie miałam, może za jakiś czas kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. WoW ! Idealny odcień i dla mnie ❤

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudny kolor i pieknie Ci w nim :* Acz szkoda, ze produkt ma pare wad ;(

    OdpowiedzUsuń
  15. kolor nie dla mnie ale Ci cudnie w nim, naprawdę CI pasuje :) tylko szkoda, że nie zachwycił :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie ci w niej :-) Szkoda, że właściwości pielęgnacyjne pozostawiają wiele do życzenia, ale efekt optyczny jest mega :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolor jest fantastyczny i jakby dla Ciebie stworzony. Miałam kiedyś cos podobnego i to nawet żywię grube podejrzenia, ze tej samej marki. Farbka do ust to sie nazywało. I tez kolor powalał - piekny i intensywny ale katastrofalnie podkreślał wszystkie załamania ust. A ja takowych mam sporo wiec z żalem sie z nim rozstałam... A pamietam, ze ten produkt po miesiącu leżakowania w kosmetyczce najzwyczajniej sie zważył. Nie lubi bezczynności ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolorek bardzo mocny niestety nie dla mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kolor bardzo ładny i idealnie do Ciebie pasuje. Ja z produktami do ust marki MUR mam złe doświadczenia toteż raczej już się na nic nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  20. kolor rewelacyjny! nie widziałam tych szminek, ale miałam już wcześniej pomadki w płynie i bardzo je lubię, a za ta cenę chyba warto i tych wypróbować ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Oooo dziewczyno ! Jak Ci w niej ładnie, fiu fiu fiu :D Szkoda, że podkreśla suche skórki ;<

    OdpowiedzUsuń
  22. Ajajaja ale piękna z Ciebie dziewczyna :)
    Marka jest mi kompletnie nieznana, ale mają piękne opakowanie :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie.
    http://www.hushaaabye.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy nie miałam tej pomadki, ale kolor ma przepiękny. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja jakoś trzymam się z dala od tej marki ale wyglądasz w tym kolorku świetnie i te usta :)

    OdpowiedzUsuń
  25. na Twoich ustach Aga wygląda genialnie!

    OdpowiedzUsuń
  26. ładnie wygląda na ustach aczkoleiwk nie kupie tego produktu, do mojej karnacji tylko zimne odceinei pasują i oczywiscie nie pomarancze ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Pięknie wygląda na Twoich ustach! :D
    http://loveecosmetics.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie słyszałam o nich:) kolorek bardzo Ci pasuje:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ładnie Ci w czerwieni. Produkt ciekawy choćby z racji koloru :)
    Pozdrawiam i zapraszam na konkurs
    http://kosmetykiwmoimswiecie.blogspot.dk/2015/07/konkurs-30072015-20082015.html

    OdpowiedzUsuń
  30. piękny kolor! lubię takie. I Tobie jak pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Już dawno nie widziałam tak genialnego koloru! Piękny odcień, bardzo Ci w nim do twarzy. :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. kolorek piekny :) zastanawialm sie nad nimi ... i do konca sama nie wiem

    OdpowiedzUsuń
  33. intensywność kolorów jest niesamowita :) u mnie trzyma się zdecydowanie dłużej, tak wżera się w usta, choć fakt lubi niestety od środka się lekko ścierać ;/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję pięknie za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz.
Możecie być pewni, że odwiedzę Wasze blogi.