6 lip 2015

Moja skromna kolekcja lakierów Semilac + co polecam do zmywania lakierów hybrydowych!

Cześć Kochani!
Dzisiejszy wpis będzie poświęcony tematyce lakierów hybrydowych, jak wiecie od wielu miesięcy używam tylko i wyłącznie marki Semilac, póki co nigdy mnie nie zawiodła, gama kolorystyczna jest fantastyczna, ich jakość bez zarzutu, a ponadto dostępne są w przystępnej cenie. Przedstawię Wam kolory jakie posiadam, a dodatkowo napiszę kilka słów o tym czym mnie najlepiej usuwa się lakier hybrydowy. Wszystkich zainteresowanych zapraszam dalej. 
Swoją przygodę z hybrydami rozpoczęłam jesienią zeszłego roku i przyznaję, że od tamtej pory chyba tylko raz zdarzyło mi się zrobić manicure zwykłym lakierem. Hybrydy to niesamowita wygoda, fenomenalna prezencja i niezniszczalna trwałość. Nic więc dziwnego, że z dnia na dzień przybywa im zadowolonych użytkowniczek i pasjonatek. Moja kolekcja jest póki co skromna, ale systematycznie będę ją powiększać o nowe kolory. Oto i ona!
'143 - Fresh Lime'
Jeden z moich ostatnich zakupów, fantastyczny, soczysty i dość rażący limonkowy kolor, który zachwyca naprawdę wiele osób, a mani z jego wykorzystaniem możecie zobaczyć tutaj.
'001 - Strong White'
Jest idealny jako podkład do niektórych lakierów, między innymi do wyżej wspomnianego Fresh Lime, który wydobywa głębię ich koloru, ale rewelacyjnie sprawdza się solo, choć przyznaję, że pracuje mi się z nim najciężej, potrafi spłatać figla i się rozwarstwić, nie jest to nagminne, ale przy chwili nieuwagi bardzo prawdopodobne. Mimo to jest to odcień bardzo potrzebny! Tutaj znajdziecie mani z jego wykorzystaniem.
'004 - Classic Nude'
Rewelacyjny, bardzo uniwersalny odcień, który świetnie spisuje się na co dzień. Delikatny, ale jednocześnie wyrazisty, jest bardzo podobny do 097, aczkolwiek jest jaśniejszy. Prezentacja na paznokciach znajduje się tutaj.
'023 - Banana'
Iście bananowy odcień, nie neonowy, aczkolwiek dość głęboki, do tej pory łączyłam go ze Stylish Gray, aczkolwiek ostatnio myślę o jakimś ombre i na pewno sprawdzi się w tej roli świetnie. Banana na paznokciach znajduje się tutaj.
'105 - Stylish Gray'
Piękna szarość, która fajnie sprawdza się w duecie właśnie ze wspomnianym wcześniej bananowym kolorem, choć oczywiście jego zastosowanie nie ogranicza się tylko do tego. Link do manicure podany wyżej.
'038 - Coral Beach'
Kolejny świetny, letni kolor, który ożywia nasze dłonie, a wraz z lekką opalenizną tworzy spójną, wakacyjną całość! Prezentacja koloru tutaj.
'032 - Biscuit'
Klasyka sama w sobie! Przez wielu nazywany odcieniem ślubnym, iście biszkoptowy, mleczny, pasujący na każdą okazję, faworyt wielu kobiet ceniących klasykę. Prezentację znajdziecie tutaj.
'097 - Indian Roses'
Tak jak wspominałam jest to dla mnie ciemniejsza wersja klasycznego 004, którego to również uwielbiam łączyć z brokatowym Pink Gold. Uważam że to proste zestawienie jest genialne i wprowadza coś innego do klasycznego, codziennego mani. Tutaj znajdziecie to połączenie.
'094 - Pink Gold'
Rewelacyjnie sprawdza się do dodawania smaczku i łączenia go z delikatnymi klasykami i pastelami, choć i do odważniejszych stylizacji warto się w niego zaopatrzyć. W poprzednich linkach mogliście zobaczyć jaki efekt daje na paznokciach.
'047 - Pink Peach Milk'
Jest to chyba jeden z pierwszych lakierów Semilac, z którym miałam do czynienia, pomimo, że kolor jest bardzo różowy i swego czasu naprawdę go lubiłam, teraz odszedł troszeczkę w zapomnienie, z racji wypróbowywania nowych odcieni, ale bez wątpienia jest lakierem popularnym i lubianym, a tutaj znajdziecie jego prezentację.
'064 - Pink Rose'
Jak ja uwielbiam ten kolor, swego czasu nałożyłam go dwa razy pod rząd tak lubiłam mieć go na swoich paznokciach. Przepiękny stonowany, zgaszony róż! Spójrzcie tutaj.
 '103 - Elegant Raspberry'
Dla mnie jest to odcień malinowej czerwieni, zachwyca naprawdę wiele osób, jest dość nieoczywisty i trudno uchwycić głębię koloru jaki przedstawia, zerknijcie tutaj.
 Ot i cała moja kolekcja! 
A czego używam do usuwania lakierów hybrydowych?
To co napiszę nie będzie żadnym odkryciem, aczkolwiek dla początkujących osób, które dopiero zaczynają przygodę z hybrydami może być to przydatne. Otóż kiedy ja miałam swoje pierwsze zetknięcie z tego typu lakierami, nie pogłębiałam tematu i zakupiłam aceton, który ponoć miał być najlepszy do usuwania hybryd, a przynajmniej takie opinie czytałam. I być może dla wielu osób jest on dobry, dla moich paznokci i przede wszystkim otaczającej je skóry - na pewno nie. Wtedy też zobaczyłam, że istnieje coś takiego jak remover, czyli nic innego jak zmywacz do lakieru hybrydowego. Kupiłam na próbę jedną z mniejszych pojemności... i to był strzał w dziesiątkę. Lakier odchodzi bez najmniejszych problemów (oczywiście po określonym czasie), paznokcie nie są osłabione, a skóra nie jest wysuszona na wiór. Oczywiście żadne z tego  typu produktów nie są obojętne dla naszego organizmu, ale mając wybór, wybieram mniejsze zło, jakim w tym wypadku jest remover i z czystym sumieniem go polecam!
A Wy Kochani czego najczęściej używacie do usuwania lakierów hybrydowych? 
Jesteście już w gronie zadowolonych użytkowników Semilac, czy też wręcz przeciwnie?
Ściskam Was mocno i do zobaczenia!

50 komentarzy:

  1. Jeszcze nie miałam styczności z hybrydami, jakoś wolę jak na razie tradycyjne lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ten Banana! :D A do zmywania używasz tych specjalnych folii czy mogą być zwykłe waciki i srebrna folia kuchenna? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam tych ich specjalnych folii, ale nie widzę różnicy w zmywaniu. Stawiam na klasykę, czyli folia aluminiowa spożywcza i te waciki bezpyłowe :-)

      Usuń
    2. Jeśli się sprawdza to dobrze, bo ja dopiero raz zmywałam hybrydę i kupiłam remover i te folie ale drogo wszystko wychodzi, bo te folie prawie 20 zł, a tak wyjdzie trochę taniej. :)

      Usuń
    3. Dokładnie, trzeba sobie jakoś radzić. Ich firmowe folie ładne dla oka, ale zbędne jeśli chce się przyoszczędzić!

      Usuń
  3. Ciasteczkowy jest faktycznie elegancki, pięknie wyglądają. :) Na pewno kiedyś kupię zestaw do hybryd, bo właśnie jestem wygodna i chcę mieć nieskazitelny manicure, żeby mnie nic nie odpryskiwało i się ścierało.O!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O i to jest bardzo dobre podejście :-D Myślę, że będziesz zadowolona, nie może być inaczej!

      Usuń
  4. No rzeczywiscie bardzo skromna ta kolekcja :))))). Aguś a ja w srode idę zdjąć hybryde. Metodą brutalna - nie powiem, co zrobiłam - zdjęłam z kilku paznokci ten lakier... Doprawdy zastanawiam sie powaznie nad nałożeniem plastrów na tak potraktowane paluchy, bo głupio mi z tym sie w pracy pokazac. Toz to jest katastrofa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O cholerka! Czy Ty nie mogłaś się już powstrzymać do tej nieszczęsnej środy? Co za niecierpliwe babsko! :-D Cierp ciało co Ci się chciało! I teraz proszę łazić z takimi pazurami, niech koledzy w pracy zachodzą w głowę co żeś Ty z nimi wyczyniła :-D

      Usuń
    2. hahaha też tak zrobiłam sisi witaj w klubie;)

      Usuń
  5. Sama bym sobie chyba ładnie nie zrobiła;) ale sama zmywałam hybryde specjalnym płynem i tak średnio mi szło :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej pozbywać się hybryd w sreberkach, wtedy idzie to w miarę sprawnie i bez większych szkód :-)

      Usuń
  6. Piekna kolekcyjka :) A co do samych hybryd to niestety nie mam doswiadczenia, mam pare normalnych lakierow i mi na razie wystarczaja... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, żebyś Ty była zadowolona, znam wiele kobiet, które nawet nie pomyślą o hybrydzie, nie mówiąc o ich zakładaniu :-)

      Usuń
  7. no prosze prosze spora kolekcja która powiększy sie:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam zwykły lakier w małej buteleczce i jest świetny

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna kolekcja. Znów mnie kusisz tymi hybrydami a myślałam że już się z nich wyleczyłam...wyglądają tak pięknie że aż oczy bolą od patrzenia ;p.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od tego jesteśmy, żeby kusić siebie nawzajem :-)

      Usuń
  10. mam nadzieję, że kiedyś dorobię się hybryd :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. Cała przyjemność po mojej stronie Kochani!

      Usuń
  12. Oj, tak bardzo "skromna" ta Twoja kolekcja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam to samo napisać :)
      Obserwuję, ponieważ podoba mi się u Ciebie :)

      Usuń
  13. Gdzie można znaleźć więcej informacji na temat lakierów hybrydowych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wygooglować sobie więcej informacji Kochana, na stronie semilac.pl również znajdziesz info o tych lakierach, na forach internetowych jest wiele wątków poświęconych hybrydom. Na pewno znajdziesz tam to co Cię interesuje :-) U siebie polecam następujący wpisy: http://agaraszka.blogspot.com/2014/11/manicure-hybrydowy-w-domowym-zaciszu.html?m=1oraz http://agaraszka.blogspot.com/2015/01/czy-manicure-hybrydowy-niszczy-paznokcie.html?m= Pozdrawiam!

      Usuń
  14. Chciałabym na swoich paznokciach połączenie Banana i Fresh Lime :D :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Pokaźna kolekcja :D PINK PEACH MILK pięknie się prezentuje na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten odcień ma wiele zwolenniczek, ja też swego czasu bardzo go lubiłam :-)

      Usuń
  16. Ja nie mam żadnego, bo nie umiem sobie robić hybryd i nie mam do tego zestawu. Ja nawet paznokci jakoś odpowiednio spiłować nie potrafię i zawsze koleżanka mi to robi. Ona ma chyba wszystkie odcienie tych Semilaców. Moimi ulubionymi jak na razie z tych co tu pokazałaś jest 001 i 023 :) U Darii (Kosmetycznej Hedonistki) widziałam więcej kolorów, które ja bardzo lubię nosić na swoich pazurkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Semilac ma bardzo pokaźną gamę odcieni, póki co cieszę się z tych które mam i do domowego użytku absolutnie mi wystarczają, a sukcesywnie będę dokupywać kolejne, które wpadną mi w oko!

      Usuń
  17. Uwielbiam te lakiery. Dopiero co prawda zaczynam swoją przygodę z hybrydami, ale mam nadzieję że z czasem dorobię się pokaźnej kolekcji, bo każdy kolor jest piękny i chciałoby się o mieć ;) Póki co mam tylko kolor bananowy i pink rose, ale właśnie domawiam kolejne dwa ;))

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam parę lakierów Semilaca ale ostatnio kupiłam neo nail - marka tańsza i o wiele trwalsza od Semilaca. Nie lubię też bazy i topu Semilac, na tej drugiej trzyma się rewelacyjnie. Poza tym masz piękną płytkę do malowania paznokci, ja mam malutką :) a gdzie kupiłaś ten pyłek indygo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie jestem zadowolona, ale oczywiście nie zarzekam się, że w przyszłości nie wypróbuję innych marek :-) Gosiu, pyłek otrzymałam w prezencie od siostry, ale z tego co wiem jest dostępny na stronie Indigo bodajże w granicach 7 zł :-)

      Usuń
  19. Tylko raz, na ślub, miałam założoną hybrydę :) niektóre odcienie tych lakierów mnie zainteresowały ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. też używam semilaców i jestem z nich bardzo zadowolona, tak jak piszesz elegant raspberry podoba się wielu osobom, już 4 koleżankom polecałam ten kolor, a nosze go dopiero od 7 dni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma w sobie to coś! Ostatnio robiłam manicure swojej znajomej i bez wahania wybrała właśnie ten odcień! Wciąż się nim zachwyca :-)

      Usuń
  21. Jeszcze nie miałam lakierów hybrydowych.

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajne kolorki, ja jeszcze nie używałam lakierów hybrydowych, ale pewnie wkrótce się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować i przekonać się o ich właściwościach!

      Usuń
  23. Taka gromadka lakierów hybrydowych w zupełności by mi wystarczyła :) Ja jeszcze hybryd nie miałam, ale kusi mnie właśnie żeby też zacząć przygodę z takimi pazurkami :)

    OdpowiedzUsuń
  24. W pewnym momencie Semilac przestał mi wystarczać. Bazy i topu nigdy nie miałam, za to odeszłam od ich kolorów. Zmiana zdecydowanie na plus, jednak niektóre kolory Semilac są konkurencyjne i warto na nie zwrócić uwagę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję pięknie za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz.
Możecie być pewni, że odwiedzę Wasze blogi.