26 lip 2015

Rzęsy do nieba dzięki odżywce FEG? Czy aby na pewno?

Cześć Kochani!
Ponad dwa miesiące temu wstawiłam na Instagram zdjęcie przedstawiające odżywkę FEG, którą to zakupiłam z ogromną nadzieją poprawy stanu moich rzęs. Niestety są one dość krótkie, proste i jednym słowem - nie zachwycają. Bardzo skrupulatnie i rzetelnie używałam jej dwa razy dziennie, rano i wieczorem, co przy moim zapominalstwie jest naprawdę nie lada sztuką. Wszystkich zainteresowanych zapraszam dalej. 
Odżywkę otrzymujemy w standardowym dla tego typu produktów opakowaniu o pojemności 3 ml, przypominającym tusz do rzęs, z niewielkim aplikatorem umożliwiającym precyzyjne nakładanie produktu. Nie miałam żadnego problemu z aplikacją, odżywka ma dobrą, gęstą konsystencję, która nie spływa do oka.

Skład:
Purified Water, Retinyl Palmitate, Punica Granatum Extract, Sodium Chloride, Cucumis Sativus Fruit Extract, Camellia Sinensis Leaf Extract, Benzalkonium Chloride, Phenoxyethanol, Citric Acid, Disodium Phosphate, Cellulose Gum, Bimatoprost, Cucurbita Pepo Seed Extract, Vatamin B-12

W składzie 'FEG' znajduje się specjalnie dobrany zestaw naturalnych ekstraktów roślinnych o działaniu pielęgnacyjnym i kojącym delikatną skórę okolic oczu:
- ekstrakt z ogórka (działanie przeciwzapalne i kojące),
- ekstrakt z granatu (działa regenerująco, przeciwobrzękowo, łagodzi podrażnienia,
- zielona herbata (źródło antyoksydantów, działa nawilżająco),
- ekstrakt z pestek dyni (bogaty w fitosterole i rzadkie aminokwasy działa kojąco, wspomaga procesy odnowy skóry).

Tak jak wspomniałam używam tej odżywki regularnie od ponad 2 miesięcy, dokładnie będzie to 2 miesiące i dwa tygodnie! Nie nastawiałam się na efekty w krótkim czasie, bo to nie o to chodzi, jednak po takim czasie używania te efekty powinny być w jakimś stopniu widoczne! A niestety nie są! Zauważyłam jedynie wzmocnienie moich rzęs i może jakieś pojedyncze nowe sztuki, szczególnie przy wewnętrznym kąciku oka. Nawet ze zrobieniem porównywalnego zdjęcia miałam duży problem, no bo cóż ja mam pokazać, skoro nic nie widać? Jestem zawiedziona działaniem tej odżywki a dodatkowo potęguje to fakt, że 'FEG' potrafi podrażnić, co zdarzyło mi się niejednokrotnie. Jednak chciałam to przetrwać dla dobra sprawy, no ale Kochani, dla takich marnych efektów nie warto tracić zdrowia. 
Zdjęcie 'po' jest zrobione z mniejszej odległości, nie był to specjalny zamiar, po prostu tak wyszło, zauważyłam to dopiero po zgraniu zdjęć, ale i tak jest najlepsze ze wszystkich, które zrobiłam. Tak czy inaczej widać dokładnie te "nieszczęsne" efekty! Może i jest delikatny przyrost długości, ale naprawdę baaardzo delikatny i nie tego oczekiwałam po prawie trzymiesięcznej kuracji. 
Z racji podrażnień postanowiłam wykorzystać resztę produktu na brwi, a jeśli chodzi o rzęsy, spróbuję kolejnych odżywek, pewnie skuszę się na 'Long 4 Lashes' lub 'Bodetko', które zbierają naprawdę dużo pochlebnych opinii. 
A Wy Kochani stosujecie aktualnie jakieś odżywki?
Którą polecacie najbardziej? 
Pozdrawiam Was cieplutko i do zobaczenia!

51 komentarzy:

  1. ja nie stosuję takich odżywek nie mam potrzeby. Widziałam odżywki o większej skuteczności co bardzo mnie zdziwiło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno takowe są i mam nadzieję, że w końcu i moje rzęsy na taką trafią :-)

      Usuń
  2. Szkoda,że nie widać efektów.
    Słyszałam,że dobra jest odżywka Revive Lashes

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety! Dziękuję za informację, na pewno sprawdzę!

      Usuń
  3. Oo szkoda, ze takie słabe efekty. Ciekawa jestem tej Long 4 lashes, często są na nią promocje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem ciekawa i chyba teraz to właśnie w nią zainwestuję! Może ona poruszy moje rzęsiska do wzrostu :-)

      Usuń
  4. Jestem bardzo negatywnie nastawiona w stosunku do tych wszystkich odżywek do rzęs .. Ostatnio sama się pokusiłam o wypróbowanie kolejnej, ale skończyło się na okropnym pieczeniu oczu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, odżywki mają to do siebie, że mogą bardzo uczulać! Jednak jestem zdeterminowana aby poprawić ich wygląd i jeszcze jedną próbę na pewno podejmę!

      Usuń
  5. Powiem szczerze ... używam olejku rycynowego codziennie i on sprawdza się w 100 % :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popieram - to najlepszy tego typu specyfik, a co ważne najtańszy.

      Usuń
    2. Wiem dziewczyny, wiem! Niestety moje rzęsy potrzebują czegoś silniejszego!

      Usuń
  6. Nie znam jej, szkoda, ze efekty mało zachęcające. Ja od niedawna używam Bodetko, ale jeszcze nie wiem czy coś z tego wyniknie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki, żeby jednak coś wyszło i żebyś nie musiała być tak rozczarowana jak ja.

      Usuń
  7. Jakiś rok temu używałam takiej odżywki i u mnie efekty były widoczne, bo nawet kilka osób zauważyło zmiany. Teraz robię sobie jednak przerwę od takich kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczęściara! U mnie efektów brak, ale zapał do stosowania odżywek mi nie opadł, kolejne podejście będzie wkrótce!

      Usuń
  8. Ja aktualnie używam odzywki miaralash :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, na pewno poczytam o niej troszkę więcej!

      Usuń
  9. Nie miałam i raczej nigdy nie kupię. Mogę z czystym sumieniem polecić Realash, o której będzie niedługo recenzja z efektami. Obecnie używam Log$Lashes i również jestem bardzo zadowolona. warto jej szukać na promocjach w SP :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam i też się nad nią zastanawiam! Widziałam efekty i były bardzo zachęcające! A 'Long 4 Lashes' chyba będzie następną, którą przetestuję, aczkolwiek postaram się dorwać ją w promocji :-)

      Usuń
  10. Szkoda, że efekt jest marny, ja polecam Realash :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś kolejną osobą polecającą Realash, zdecydowanie poszukam o niej więcej informacji! Dziękuję!

      Usuń
  11. Faktycznie nic nie widać. Szkoda, że Twoja skrupulatność i odżywka nie przyniosły efektów. Cóż jak widać, musisz szukać nadal swojej idealnej odżywki. Sama nie używam odżywek do rzęs, bo mam podobny problem jak Ty, nie umiem być systematyczna. Może kiedyś się zepnę i zadziałam w tym kierunku. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chcę poprawić stan moich rzęs dlatego spięłam się niesłychanie, a i tak nic mi z tego nie wyszło :-/ Mam nadzieję, że następny eksperyment nie pójdzie na marne i będę zadowolona, chociaż częściowo :-)

      Usuń
  12. Szkoda, że nie ma efektów. Ja kupiłam sobie ostatnio odżywkę do rzęs z L'biotica i testuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj szkoda :(
    Ja używam Long4Lashes od ponad 2 miesięcy i efekt zdecydowanie jest widoczny, więc jeśli chodzi o mnie to jak najbardziej polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierzę Kochana, widziałam efekty po Long4Lashes i wiem na co ją stać, nie wiem co mnie podkusiło z tym FEG!

      Usuń
    2. Takie niewypały czasem też są potrzebne, żeby wiedzieć czego później nie kupować :)

      Usuń
  14. Hmm efekt rzeczywiście słabiutki, ja używam teraz tej odżywki 4 Long Lashes i też jestem ciekawa czy jest sens używania. Używam jej co prawda dopiero krótko, ale Ty tu smarujesz 2 miesiące i się obawiam, że będę miała podobnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jest. Long4Lashes zbiera naprawdę mnóstwo pozytywnych opinii! Tyle, że trzeba być bardzo systematycznym!

      Usuń
  15. Rewelacji nie ma. Ja używam MurierLash i efekty widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Faktycznie, kilka nowych włosków w wewnętrznym kąciku da się zauważyć, dalej efektów nie widać...:/ Ja postawiłam na zwykłą odżywkę 5w1 z Eveline, różnicy też nie ma, ale jak pomaluję rzęsy tuszem, to są zdecydowanie dłuższe:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda, że po trzech miesiącach nie doczekałaś się fajnych efektów - Ja niestety też nie natrafiłam jeszcze na taki "specyfik", który trochę nadałby długości i objętości moim rzęsom:<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, tym bardziej, że naprawdę przykładałam się do tego i pilnowałam się, aby być systematycznym!

      Usuń
  18. Nie dla mnie, ja mam rzęsy raczej dość długie, a poza tym wrażliwe oczy...ale szkoda, że nie sprawdziła się u Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  19. Słyszałam o niej od koleżanki..też zastanawiam się nad kupnem tym bardziej,że mam marne rzęsy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze swojej strony nie polecam, jak widzisz :-/

      Usuń
  20. No słabo to wyglada :/ ja teraz używam Bodetko. Mam tez FEG w zapasach i sprawdzę ją pewnie na sobie dla zasady ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że po Bodetko będziesz zadowolona, tak się napaliłam na FEG jak głupia, to teraz mam :-D

      Usuń
  21. Trzeba szukać dalej i próbować.Jest bardzo dużo odżywek,które się spisują.Ja polecam olejek rycynowy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, mam nadzieję, że w końcu trafię na taką, która się sprawdzi!

      Usuń
  22. Szkoda, że efekt jest taki słaby :(

    OdpowiedzUsuń
  23. ja używam revitalash i efekty są niesamowite.. szkoda, że u ciebie słabiutko :( +obserwuję na instagramie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Revitalash to inna bajka, szczególnie cenowa! Historia marki też jest dobrze znana, także ona nie ma prawa nie zadziałać :-)

      Usuń
  24. Nie używam żadnych produktów do zagęszczania/pogrubiania czy wydłużania rzęs, po pierwsze- nie potrzebuję (a tak mi się przynajmniej wydaje), po drugie- mam bardzo wrażliwe oczka, po trzecie- nie chce mi się (bolesna prawda)
    Pozdrawiam i zapraszam na mój najnowszy wpis- gościnny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś szczęściarą, ja niestety potrzebuję lekkiego wsparcia, chciałabym mieć dłuższe rzęsy, już nawet nie o pogrubienie mi chodzi. Również serdecznie pozdrawiam :-)

      Usuń
  25. Ja używałam z AA i polecam! :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Sama od pewnego czasu czaję się na jakąś odżywkę. Niestety nie do końca w nie wierze 😉

    OdpowiedzUsuń
  27. Sama od pewnego czasu czaję się na jakąś odżywkę. Niestety nie do końca w nie wierze 😉

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję pięknie za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz.
Możecie być pewni, że odwiedzę Wasze blogi.