4 wrz 2015

Galaretka pod prysznic? Z Organique - jak najbardziej!

Cześć Kochani!
Wrzesień postanowiłam rozpocząć wpisem o produkcie, o którym słyszałam bardzo wiele, a dopiero niedawno skusiłam się na jego zakup, przyznaję, że jego formuła była dla mnie absolutną niewiadomą i tylko ja wiem, jakie wyobrażenia miałam na jej temat. Kiedy tylko nadarzyła się wizyta w Organique od razu sięgnęłam po Galaretkę pod prysznic Naturals Anti-Age, jeśli zaś jesteście ciekawi mojej opinii - zapraszam do lektury. 
 Słowo od producenta:
Jedwabista, pachnąca galaretka do mycia ciała, przeznaczona w szczególności dla skóry suchej, dojrzałej i wymagającej wzmocnienia. Łagodnie oczyszcza skórę, nie zakłócając jej naturalnego pH.  Perła i odmładzające oleje: winogronowy oraz arganowy zapewniają skórze elastyczność i regenerację, kompleks ryżowy spowalnia degradację kolagenu w skórze, pantenol łagodzi uczucie suchości i podrażnienia.  Skóra staje się jędrna, nawilżona i gładka. 
Skład produktu:
Produkt znajduje się w prostej, dość typowej dla Organique brązowej, półprzezroczystej butli z zamknięciem typu press o pojemności 250 ml, której to cena wynosi 31,90 zł. 
Formuła galaretki kojarzy mi się z czymś ewidentnie gęstym i zbitym, tutaj natomiast konsystencja jest bardziej rzadka, ale nie lejąca, jest też pozbawiona jakiegokolwiek koloru. 
Przy wyborze produktów do kąpieli zapach odgrywa bez wątpienia ogromną rolę, zazwyczaj to dzięki niemu decydujemy się na zakup, biorąc też pod uwagę oczywiście i właściwości pielęgnacyjne. Nie da się ukryć, że cała linia Anti-Age posiada fantastyczny, naturalny aromat soczystych winogron, bez żadnych sztucznych dodatków - oczywiście nie każdemu może on odpowiadać, ja jestem całkowicie pod jego urokiem, mogłabym wąchać te produkty bez przerwy, nie wspominając już o przyjemności ich stosowania. 
Produkt jest dedykowany skórze suchej i dojrzałej, jednak co do nawilżających właściwości miałabym lekkie obiekcje, ale nie oszukujmy się, ciężko znaleźć żel pod prysznic, bądź też płyn do kąpieli, który będzie miał rzeczywiste silne właściwości nawilżające naszą skórę - od tego są różnorakie masła, balsamy etc. 
Galaretka świetnie oczyszcza skórę, pachnie nieziemsko i sprawia, że każda kąpiel staje się małym, prywatnym rytuałem SPA. Pomimo tego, że zapewne od czasu do czasu sięgnę po inny produkt z tej kategorii, jestem przekonana, że na stałe zagości w mojej łazience. 
Jeśli mieliście do czynienia z Galaretką Anti-Age dajcie znać czy się spisała, a jeśli nadal zastanawiacie się czy ją kupić - podpowiadam - TAK - kupić! Choćby z czystej ciekawości! Na pewno nie zawiedzie, a być może bardzo pozytywnie zaskoczy! 
A tymczasem ściskam Was mocno i życzę miłego wieczoru!

32 komentarze:

  1. wydaje się super, chętnie bym sprawdziła :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie testowałam żadnego kosmetyku z tej firmy, ale chętnie bym ten produkt przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię Organique, póki co na żadnym produkcie się nie zawiodłam!

      Usuń
  3. Chętnie bym ją wypróbowała...galaretki pod prysznic chyba jeszcze nie miałam...a firma Organique robi świetne rzeczy :) PS. zgadzam się z Tobą, że od nawilżania są przede wszystkim masła i balsamy, dla mnie liczy się to, aby produkt do mycia nie wysuszał skóry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to! A galaretka jest naprawdę świetną odskocznią od zwykłych żeli i płynów do kąpieli!

      Usuń
  4. Uwielbiam tą Galaretkę! Pianki też lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam kosmetyki Organique i uwielbiam galaretkę. muszę mieć ten kosmetyk :) Pewnie bliżej października, po przeprowadzce, skuszę się :) Trafia na wishlistę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Dokładnie, taki powód jest jak najbardziej wystarczający :-)

      Usuń
  7. Nie próbowałam jeszcze tych kosmetyków, na wielu blogach się pojawiają, trzeba będzie kiedyś sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jak będę w pobliżu sklepu chętnie poniucham:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię zapach winogron, więc pewnie ten żel przypadłby mi do gustu :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Galaretki kojarzą mi się bardziej z jedzeniem, a jeszcze jak pachnie winogronem, to już całkiem! :)
    Mimo wszystko ciekawa opcja i jakieś urozmaicenie niż żel pod prysznic. Bardzo przyjemnym produktem wydaje się być, choć nie ukrywam, że do organique mam nie po drodze, całe szczęście dla mojego portfela.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to świetna alternatywa dla klasycznych żeli pod prysznic! Naprawdę przyjemna w użytkowaniu! Organique ma niebywałą siłę przyciągania mnie do swoich sklepów :-D

      Usuń
  11. Uwielbiam zapach tej serii, ale galaretki jeszcze nie miałam :) raz tylko podebrałam mężowi tą z męskiej linii, też fajna była ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy jeszcze nie miałam okazji jej używać , ale pewnie pachnie cudnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Otworzyłam posta na telefonie- to a'propos info na fb;)
    Tez sobie wyobrażałam, ze galaretka to galaretka:) ale niespodzianki ponad wszystko:). Ja tez jestem wielbicielka marki wiec zapewne sie skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, cieszę się, że w końcu się udało :-) Bo już myślałam, że to ja coś zmajstrowałam :-D

      Usuń
  14. Ooo ale to ciekawe ! Chętnie wypróbuje takie cudo

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawa ta galaretka:) Jak będę w salonie Organique to sprawdzę co to za jedna:) Ja mam sorbet do ciała z Tołpy. :) Czy wszystko musi nawiązywać do jedzenia?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może są to celowe powiązania silnie działające na nasze zmysły, a tym samym zachęcające do zakupu :-)

      Usuń

Dziękuję pięknie za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz.
Możecie być pewni, że odwiedzę Wasze blogi.