9 gru 2015

Haul zakupowy, czyli co ostatnio wpadło w moje ręce!

Cześć Kochani!
Tak jak zdradza tytuł dziś zapraszam Wam na przegląd moich ostatnich nowości - nie ma tego dużo, ale być może wypatrzycie coś ciekawego dla siebie. Większość produktów zalicza się do pielęgnacji, jednak znalazło się również miejsce dla innych kategorii - zbędnie nie przedłużając zapraszam do oglądania!

Tak prezentuje się całość:
 Zaczynamy!

* Zestaw Bioderma Sensibio H2O *
Jak tylko dowiedziałam się o zawartości tego zestawu wiedziałam, że będę go mieć! Znajdziemy w nim trzy opakowania kultowego już płynu micelarnego w pojemnościach 500 ml, 250 ml oraz 100 ml. Pomimo, że teoretycznie jest to zestaw prezentowy ja kupiłam go po prostu z myślą o konkretnym zapasie micela na najbliższą przyszłość! Polecam jeśli tak jak ja lubicie Biodermę, tym bardziej, że cena jest naprawdę świetna - coś w granicach 66,00 zł. 

=> Butelka o pojemności 500 ml jest na zdjęciu pusta a to dlatego, że zdążyłam przelać jej zawartość do swojej stacjonarnej butelki z pompką <=

*Nawilżający szampon Head&Shoulders*
Potrzebowałam czegoś do zamiennego stosowania z szamponem oczyszczającym 'Beach Blonde', o którym pisałam w ostatnim poście - z szamponami Head&Shoulders lubię się od dawna, ten póki co użyłam kilka razy i spisuje się całkiem fajnie! 

*Odżywczy żel pod prysznic Dove  - Pistacja i Magnolia*
Już nie pamiętam kiedy ostatnio miałam drogeryjny żel pod prysznic, ale kiedy tylko zapoznałam się z zapachem tego z Dove od razu przepadłam - niesamowicie słodki, otulający - wręcz rozpieszczający - idealny na zimę! Choć co dla niektórych osób mógłby być zbyt mdlący. 

*Odżywka do włosów Anti-Age Organique*
Przy okazji wizyty w Organique skusiłam się na bardzo znaną odżywkę z linii Anti - Age, nie jest to moje pierwsze spotkanie z tym produktem także już wiem, że będę ponownie zadowolona! I ten zapach! Mhm!

*Odżywka do włosów ISANA*
Nie mogłam przejść obok niej obojętnie po tym ile pozytywnych opinii o niej wyczytałam! Użyłam jej kilka razy i przyznam, że nie rozumiem jej fenomenu, na moich włosach sprawdza się przyzwoicie ale nie zauważam efektu 'wow'. W dodatku jej konsystencja jest dla mnie zbyt rzadka. Zużyję ale raczej bez większych fajerwerków. 

*Odżywka bez spłukiwania Gliss-Kur*
Jest to już kolejna odżywka od Gliss-Kur, od których nie wymagam niczego więcej jak tylko pomocy przy rozczesywaniu moich kudłów - w tym temacie spisują się zawsze na medal! 

*Krem do twarzy Lily - Skin Dermika*
Jeśli śledzicie mnie w miarę na bieżąco to wiecie, że dokładnie ten sam krem wygrałam bodajże w maju w konkursie Douglas'a i tak się dobrze spisał, że postanowiłam kupić kolejne opakowanie. Muszę jednak zaznaczyć, że nie stosuję go zgodnie z przeznaczeniem na dzień tylko na noc i o dziwo działa cuda na mojej twarzy! Szersza recenzja z pewnością pojawi się wkrótce!

*Krem do rąk Instant Help Evree*
Nie wiem w czym tkwi sukces tych kremów ale naprawdę są świetne, ten chyba jeszcze lepszy niż ten czerwony! Świetnie nawilża i to nie tylko chwilowo, a dodatkowo błyskawicznie się wchłania! Do tego w rewelacyjnej cenie! Zimą będzie częstym gościem w mojej łazience i kosmetyczce!

*Kuracja jedwabna CHI Keratin*
Zawsze staram się mieć w zapasie jakieś malutkie opakowanie tego typu specyfiku, pomimo, że składem nie powala! Zabezpieczam nim końcówki przed stylizacją, choć o dziwo równie dobrze sprawdza się przy nadmiernym puszeniu!

*Flamaster do brwi Catrice*
Pierwszy przywędrował do mnie odcień 030 - najciemniejszy i dla porównania zamówiłam 020 - najjaśniejszy. Początkowo sądziłam, że 030 daje zbyt wyrazisty efekt, ale kiedy porównałam go z 020 doszłam do wniosku, że jednak lepiej pasuje mi ten najciemniejszy. Choć kiedy je łączę chyba jest najlepiej! Oczywiście planuję ich dokładną recenzję, ale już teraz mogę Wam powiedzieć, że skradły moje serce i od jakiegoś czasu używam praktycznie tylko ich do stylizacji swoich brwi.

*Puder matujący Prime and Fine Catrice*
Dla mnie jest to kompletna nowość, nigdy nie miałam żadnego pudru z Catrice, jednak spotkałam się z opiniami, że świetnie wygładza cerę, idealnie wykańcza makijaż - zobaczymy, jestem szalenie ciekawa jak spisze się u mnie!

 *Herbata Pukka Original Chai*
Jest to idealna herbata na zimowe wieczory - aromatyczna, rozgrzewająca i otulająca zmysły! Cynamon, kardamon i imbir połączony z głębią czarnej herbaty i słodyczą lukrecji! Namiastka Indii zamknięta w małej saszetce! Uwielbiam!

* Dziewczyna z pociągu - Paula Hawkins*
*Wielka Magia - Elizabeth Gilbert*
Dwie książkowe pozycje, które chodziły za mną już od dłuższego czasu - w końcu dotarły! Wprost nie mogę doczekać się aż znajdę chwilę i w nich zatonę! Zarówno do jednej jak i do drugiej żywię duże oczekiwania - mam zatem nadzieję, że nie będę rozczarowana! 
I to by było na tyle! 
Mam nadzieję, że miło spędziliście u mnie chwilę, a jeżeli coś Was szczególnie zainteresowało dajcie mi o tym koniecznie znać!
Tymczasem ściskam Was serdecznie i do zobaczenia!

66 komentarzy:

  1. Super nowości :) nowa książka Gilbert mnie zaciekawiła.......... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również Kochana, odkąd tylko pierwszy raz ją zobaczyłam!

      Usuń
    2. Znowu trzeba będzie kupić, albo sobie zażyczyć na prezent :) poprzednia, którą czytałam, "Botanika duszy" była niesamowita, no i oczywiście "Jedz, módl się, kochaj" :)

      Usuń
    3. Ooo, skoro "Botanika..." przypadła Ci do gustu to i ta powinna zachwycić - przynajmniej takie głosy słyszałam!

      Usuń
  2. oj chętnie bym sie napiła tej herbatki. Gdzie ja kupujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety w sieci Kochana, w mojej okolicy stacjonarnie nigdzie jej nie ma.

      Usuń
    2. To trzeba będzie zamówić kiedyś:)

      Usuń
  3. Bardzo zaciekawił mnie ten flamaster od Catrice. Czekam na Twoją recenzję, która jest zawsze bardzo pomocna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za słówko uznania! ;-) Będzie na pewno!

      Usuń
  4. Lubię bardzo żele Dove :) O tych flamastrach czytałam już na kilku blogach i na razie tylko pozytywne recenzje, widzę że też dołączysz do tego grona :)Ja się obawiam, że flamastry byłyby dla mnie zbyt pracochłonne :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, też wydawało mi się, że nie będę mieć do nich cierpliwości, że trzeba być bardzo precyzyjnym - nic bardziej mylnego! Są tak banalne w użytkowaniu, że nawet taki leń jak ja zdąży nimi wyoperować piękne brwi przed wyjściem do pracy - a nie zawsze mi się chciało :-D

      Usuń
    2. A to mnie zdziwiłaś! Byłam przekonana że zrobienie nimi brwi wymaga czasu i precyzji, a rano przed pracą każda minuta jest na wagę złota :)

      Usuń
    3. Dlatego tym bardziej polecam przyjrzeć im się bliżej :-)

      Usuń
  5. Tej odżywki do włosów jestem ciekawa :]

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziewczyna z pociągu jest w neewsweku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam :-) Może ktoś skorzysta z tej informacji - dziękuję!

      Usuń
  7. Niestety z żadnym z tych kosmetyków nie miałam do czynienia:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze będzie ku temu okazja!

      Usuń
  8. Nie wiem dlaczego, ale mnie jakoś do Biodermy nie ciągnie. Uważam, że życzą sobie zbyt wiele jak na płyn micelarny :) Lubię Organique, chociaż nie używałam jeszcze ich produktów do włosów. Jestem bardzo ciekawa jak się spisują. Herbatki Pukka uwielbiam, a nad książką "Dziewczyna z pociągu " wciąż się zastanawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Biodermą jest jak z wieloma produktami albo się ją kocha albo nienawidzi :-) U mnie spisuje się koncertowo stąd jak tylko trafia się dobra okazja robię zapasy! Jeśli chodzi o Organique, póki co stosowałam dwie maski od nich i byłam szczerze zadowolona! Także jeśli tylko będziesz miała okazję - skuś się!

      Usuń
    2. Na pewno się skuszę :) Dziękuję :)

      Usuń
  9. Świetne nowości. Puder Catrice na mojej mieszanej cerze niestety się nie sprawdził. Bardzo zaciekawił mnie ten krem Dermika wiec czekam na jego recenzję. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem posiadaczką mieszanej cery - także zobaczymy :-) Obym nie żałowała!

      Usuń
  10. gdzie kupiłaś pukke ? :D a i przeczytałam dziewczyne z pociągu i bardzo mi sie podobało jak jest napisana ale niestety zgadłam bez problemu jak się skończy, a to w kryminałach nie powinno mieć miejsca, trochę się zawiodłam ale może marudzę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja pukke widziałam na mintishopie ;)

      Usuń
    2. Dokładnie, przy okazji innych zakupów skusiłam się również na herbatki :-)
      Co do 'Dziewczyny z pociągu' - mam nadzieję, że się nie zawiodę :-)

      Usuń
  11. uwielbiam te kosmetyki z chi , jeden jedwab miałam i był super, najbardziej mi podchodził ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. CHI ma swoich zwolenników i swoich wrogów - u mnie spisuje się całkiem dobrze, choć nie używam go codziennie!

      Usuń
  12. Bardzo fajne zdobycze :) a zestaw bioderma ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawa jestem flamastrów z Catrice :) Oglądałam je w drogerii ale jakoś niespecjalnie spodobały mi się kolory. Czekam na post! :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie one bardzo podpasowały, zarówno swoją formułą jak i odcieniami choć oczywiście najlepiej wypróbować samemu, wiadomo jak jest. Postaram się wyrobić z tym postem jak najszybciej :-)

      Usuń
  14. Biodermę znam , zapach tego Dove bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pistacjowe Dove jest fantastyczne! :-)

      Usuń
  15. Anti-Age Organique bardzo chce wypróbować. Z Catrice mam kredkę do brwi, ale te flamastry również mnie ciekawią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kredki Catrice to moja wielka miłość, ale te flamastry pod względem trwałości biją je na głowę!

      Usuń
  16. Uwielbiam te żele Dove, są cudowne! I bardzo ciekawią mnie flamastry do brwi Catrice, poproszę o recenzję :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja kupiłam sobie olejek z czarnuszki na ezebra.pl i jestem zachwycona. Bo to jest suchy olejek :) Polecam Ci :) Z Catrice mam bazę z tej serii pod cienie prime and fine i uwielbiam. Chyba skuszę się na ten puder jak będę przy okazji. Ogólnie jakoś ostatnio zaczęłam dużo kupować catrice.

    OdpowiedzUsuń
  18. Bioderma mnie kusi a Isana sięu mnie nie spprawdziła ;(

    OdpowiedzUsuń
  19. Ta seria Dove z pistacją i magnolią jest cudowna, w zapachu się zakochałam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kochana, a Ty z Isany to nie chciałas przypadkiem kuracji kupic? ;) Bo to chyba o niej jest głośno ;) Albo ja cos pomyliłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zarówno o kuracji jak i o odżywce jest głośno :-) Zaczęłam od odżywki i nie wiem czy skuszę się na kurację - dla mnie ta Isana jest bez rewelacji :-)

      Usuń
  21. Wspaniałe nowości! Ja niedługo odwiedzę Polskę i ten krem do rąk z Evree będzie jednym z pierwszych zakupów :-) Poluję też na promocyjny zestaw mieli Biodermy - gdzie kupiłaś twój?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swój zestaw kupiłam w SP, nigdzie indziej nie wpadł mi w oko Kochana! A te kremy z Evree są fantastyczne - Insta Help zdecydowanie wymiata :-)

      Usuń
  22. Flamastry do brwi z Catrice skradły moje serducho na maksa :D W sierpniu udało mi się zakupić 1l micela Biodermy za 56 zł, ale jeszcze do dziś nie użyłam :D Jak zdenkuję Sylveco, to na pewno wezmę się za osławioną Biodermę ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam odżywki z Gliss Kura:) Chętnie bym wypróbowała ten krem do rąk Evree, coś mi się ostatnio nadmiernie skóra dłoni przesusza...:/

    OdpowiedzUsuń
  24. Mnóstwo ciekawych nowości :) Na taki zestaw miceli z Biodermy sama bym się skusiła, faktycznie się opłaca ;) Kremik z Evree mam i również go bardzo lubię. Zaciekawił mnie także żel z Dove, tej wersji jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetne nowości Kochana :) Też zamówiłam sobie ostatnio dwupak miceli z Biodermy, ale czekają na swoje użycie :) Jestem ciekawa jak się sprawdzą :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam wszelkie orzechowe zapach - szczególnie migdałowy L'Occitane - ale pistacji z magnolią jeszcze nie widziałam. Koniecznie muszę sprawdzić ten żel.
    Uwielbiam zimą pić aromatyczne herbaty, do tego ciepły koc i ciekawy film lub książka. Słyszałam już wiele dobrego o tych herbatach ale żadnej jeszcze nie miałam. Musze to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ładny haul ;) bardzo lubię Evree, ich serum uratowało mi paznokcie.

    Pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawi mnie puder z Catrice, jeszcze nie miałam z tej firmy nic tego typu. Mam odżywkę CHI i jestem z nią bardzo zadowolona, stosuję nie tylko na końcówki.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  29. Wszystko, co jest z CHI biorę w ciemno:). Uwielbiam ich kosmetyki:). Czekam na recenzję kremu z Dermiki, bo po ich doskonałym kremie multikolagenowym pod oczy, postanowiłam całkowicie przerzucić się na pielęgnację tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  30. UUU to ja Dermiki muszę się kremikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  31. No tak. U Ciebie zawsze fajne nowości i ja zawsze coś podpatrzę :>>>
    Buziaaaaaaki

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam żele z Dove i odżywki Gliss Kura :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie wyobrażam sobie rozczesywania włosów bez odżywki w spray glis kur

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję pięknie za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz.
Możecie być pewni, że odwiedzę Wasze blogi.