30 sty 2016

Moje wrażenia z przygody z podkładem 'All Matt Plus' firmy Catrice!

Cześć Kochani!
Styczeń oczywiście minął niepostrzeżenie, dopiero co świętowaliśmy Nowy Rok a już za chwilę zaczynamy kolejny jego miesiąc. Nie mniej jednak są tego plusy a mianowicie jesteśmy coraz bliżej wiosny, choć ponoć zima ma jeszcze do nas wrócić!
Dzisiejszy wpis poświęcam produktowi, który bardzo mnie zaskoczył, kupiłam go bez większego zastanowienia i pod tzw. wpływem chwili! Jeśli jesteście zainteresowani moją opinią na temat podkładu All Matt Plus firmy Catrice serdecznie zapraszam dalej!
"Naturalne odcienie: nowy podkład All Matt Plus - Shine Control Make Up działa jak druga skóra. Niechciany połysk jest pod kontrolą, cera jest zmatowiona, a skóra odpowiednio nawilżona. Jednocześnie podkład z formułą beztłuszczową zapewnia długotrwały makijaż, który tuszuje drobne niedoskonałości skóry. Odbijające światło pigmenty zapewniają jedwabiście matowe wykończenie i idealnie świeży wygląd. Testowany dermatologicznie"
Skład produktu:

AQUA (WATER), CYCLOPENTASILOXANE, CYCLOHEXASILOXANE, GLYCERIN, PEG/PPG-18/18 DIMETHICONE, TITANIUM DIOXIDE, ZINC OXIDE, SODIUM CHLORIDE, TRIETHYLHEXANOIN, STEAROYL INULIN, DIMETHICONE CROSSPOLYMER, METHYL METHACRYLATE CROSSPOLYMER, POLYSORBATE 80, ACRYLATES/C 12-22 ALKYL METHACRYLATE COPOLYMER, HYDRATED SILICA, DIMETHICONE/METHICONE COPOLYMER, PEG-10 DIMETHICONE, ETHYLHEXYLGLYCERIN, PEG-8, ALUMINUM HYDROXIDE, TRIMETHOXYCAPRYLYLSILANE, HYDROGEN DIMETHICONE, TOCOPHEROL, PROPYLENE GLYCOL, ASCORBYL PALMITATE, ASCORBIC ACID, CITRIC ACID, PHENOXYETHANOL, PARFUM (FRAGRANCE), BENZYL SALICYLATE, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, HYDROXYISOHEXYL 3-CYCLOHEXENE CARBOXALDEHYDE, ALPHA-ISOMETHYL IONONE, HEXYL CINNAMAL, CI 77491, CI 77492, CI 77499 (IRON OXIDES), CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE).

Podkład był do niedawna dostępny w trzech odcieniach : 010 - Light Beige; 015 - Vanilla Beige; 020 - Nude Beige; natomiast na dzień dzisiejszy dostępny jest dodatkowy odcień 025 - Sand Beige, który z pewnością zadowoli Panie posiadające ciemniejszą karnację. Mój odcień to 010, czyli najjaśniejszy z całej gamy.
Podkład zamknięty jest w bardzo estetycznej szklanej buteleczce z pompką. Muszę przyznać, że kiedy po raz pierwszy chciałam go otworzyć zrobiłam to zbyt energicznie i pompka została w zakrętce, co oczywiście odkryłam po chwili, choć przemknęła mi wtedy myśl, że być może jest to podkład bez pompki, tak jak chociażby mój ukochany DW.
Mechanizm pompki działa bez zarzutu, nic się nie zacina, nie zapowietrza, ani też nie strzela - możemy wydobyć dokładnie tyle produktu ile nam potrzeba.
Kolor Light Beige to bardzo naturalny, cielisty i jasny odcień bez żadnych różowych tudzież pomarańczowych tonów - bez wątpienia jeden z popularniejszych z całej, dość okrojonej gamy. Nie jestem właścicielką porcelanowej karnacji, choć zawsze wolę wybrać podkład jaśniejszy aniżeli ciemniejszy. 010 pomimo początkowych obaw okazał się być naprawdę kolorem idealnym. Delikatny beż świetnie stapiający się z moją skórą. Kryje przyzwoicie, gdybym miała wystawić mu w tej kategorii ocenę byłoby to z pewnością 3+/5. Dodatkową zaletą jest z pewnością fakt, że w ciągu dnia nie utlenia się i nie ciemnieje.
Podkład zaskoczył mnie bardzo pozytywnie swoją trwałością - wcześniej wiele razy rozczarowywałam się podkładami drogeryjnymi i w końcu przestałam na nie zwracać uwagę, co oczywiście nie oznacza, że nie kusiły. All Matt Plus wpadł do mojego koszyka bardzo przypadkowo, raczej było to podyktowane ciekawością i trochę moją przekornością - nawet do głowy by mi wtedy nie przyszło, że sprawdzi się tak dobrze!
Sprawdziłam go w wielu codziennych sytuacjach i naprawdę nigdy mnie nie zawiódł. Nałożony z samego rana trwał dzielnie na mojej twarzy do samego demakijażu. Nie ścierał się, nie wchodził w pory, nie podkreślał też zmarszczek oraz, co jest bardzo istotną kwestią, nie zapchał mnie. Rewelacyjnie ujednolicał cerę, która wyglądała dzięki niemu niezwykle promiennie i świeżo. Czy zgodzę się z tym, że jest to podkład matujący? Od razu po nałożeniu faktycznie ten mat jest widoczny, ale nie jest to taki mat płaski, raczej subtelny i jeżeli ktoś preferuje trwały, matowy cement nie będzie z niego zadowolony. W moim przypadku pierwszy, lekki błysk strefy T następuje po około 5 godzinach od nałożenia podkładu, więc jest to naprawdę przyzwoity wynik, a ja dzięki temu nie muszę ciągle spoglądać w lusterko, aby upewnić się, że wszystko jest na swoim miejscu.
A tak prezentuje się na moim licu przy nałożeniu jednej, cienkiej warstwy:
Podkład stworzył mój idealny, codzienny duet z transparentnym pudrem Prime and Fine również od firmy Catrice, o którym pisałam TUTAJ.
Koszt All Matt Plus oscyluje w granicach 20-25 złotych, czyli faktycznie są to groszowe sprawy, biorąc pod uwagę jak dobrym okazał się być ten produkt.
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że każda z nas jest inna i dla kogoś może okazać się fatalny, nie mniej jednak mam nadzieję, że grono jego zadowolonych użytkowniczek jest znacznie większe! Dlatego jeśli mieliście z nim do czynienia i macie swoje zdanie na jego temat dajcie znać koniecznie, chętnie przeczytam co o nim sądzicie.
Tymczasem życzę Wam miłego wieczoru i do zobaczenia wkrótce!

38 komentarzy:

  1. Ostatnio mój codzienny podkład :D bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tej firmy. Generalnie nie bardzo potrafie dobrać podkład:(. Albo zrobię suę na zombi, albo na żółtaczkę:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam o tym podkładzie bardzo dużo dobrego niestety dla mnie okazał się zbyt różowy :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszę o nim same pozytywy, więc może warto w końcu wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nic nie miałam z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Widziałam go ostatnio na półce, jak tylko wpadnie mi w ręce, na pewnoo wezmę na próbę.

    OdpowiedzUsuń
  7. szkoda że lepiej nie kryje... ja potrzebuje czegoś dobrze kryjącego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O filiżaneczko ja tez. Rozmyślałam nawet o zasłonie:).

      Usuń
    2. Cos mi tnie komcie. Mam kilka blizn na obliczu i kurde muszę to maskować.

      Usuń
    3. oj zasłona to nie jest dobry pomysł... ;)

      Usuń
  8. Moja siostra go ma i jest zadowolona. :D Ja zajmuję się makijażem, więc jak jest jej potrzebny podkład do dzwoni do mnie żebym jej jakiś zamówiła i wycelowałam w ten i bardzo go polubiła :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Najjaśniejszy? No to dla mnie za ciemny ;x

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nie miałam go okazji próbowć.

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo intensywnie się nad nim zastanawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo znany podkład, ale raczej nie dla posiadaczek suchej skóry. Na Tobie prezentuje się świetnie, ale jak się ma taką cerę, to większość podkładów będzie super wyglądać, o ile kolor będzie dobrze dobrany. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Krycie jak dla mnie byłoby ok, bo nie potrzebuję dużego. Kolorek też wydaje się odpowiedni. Czytam o nim już kolejną dobrą opinię i na pewno niebawem trafi do mojej kosmetyczki, jestem ciekawa jak się u mnie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Najjaśniejszy jak zawsze dla mnie za ciemny :D Wczoraj na nie patrzyłam w Naturze :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Duży plus za to, że się nie utlenia! Osobiście wolę podkłady nawilzajace lub rozświetlajace

    OdpowiedzUsuń
  16. Na Twojej twarzy prezentuje się bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny produkt w dobrej cenie! Takie lubię najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cena faktycznie nie jest wysoka. A na twarzy prezentuje sie ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Super, ze sie sprawdził :) Z Catrice mam kredkę do brwi i jest extra!

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam go jest wspaniały ♥
    Świetne zdjęcia ♥

    OdpowiedzUsuń
  21. Podoba mi się ten efekt. Świetnie, że podkład jest matujący, a jednocześnie prezentuje się bardzo naturalnie. Za to samo lubię Pierre Rene Skin Balance.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja kompletnie nie sięgam po podkłady :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam korektory od Catrice, muszę wypróbować podkład :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Koniecznie muszę go kupić :) Zaczynam obserwować :)


    www.imkarolajn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Ładny kolor podkładu jednak dla mnie zbyt ciemny...

    OdpowiedzUsuń
  26. Jeszcze nie słyszałam o tej firmie, ale wpis robi i oppisane efekty robią pozytywną opinię. Może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja ostatnio natrafiłam na idealny podkład puder z Avon! Cięzko mnie zadowolić a jestem bardzo zadowolona. Nad tym z catrice kiedys się zastanawiałam ale nie wiem czy dałby radę z moją buzią :(

    OdpowiedzUsuń
  28. Mimo, ze jestem przyzwyczajona tylko do podkładu loreal, to chyba wypróbuje tego który polecasz :)
    http://clauddfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Dla mnie niestety jest bardzo ciemny :) więc po przetestowaniu próbki, pełnowymiarowy produkt dołozyłam do puli na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. pomimo, że nie jest to taki płaski mat tak jak piszesz to ja wolę jednak rozświetlające kremy bb, ale mam inną skórę, a na Tobie wygląda fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. U Ciebie wygląda pięknie, ale Ty masz śliczną cerę :) Ja już unikam matujących podkładów, ale jeszcze kilka miesięcy temu na pewno byś mnie przekonała :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Masz śliczną cerę, bez żadnych niedoskonałości :) tylko pozazdrościć! :)
    Piękna dziewczyna, wkładająca serce w to co robi = obserwacja :)
    W wolnej chwili zapraszam do mnie: http://wkacikuurodowym.blogspot.com/
    Będzie mi bardzo miło :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Efekt bardzo ładny! Podoba mi się :) Ja bałam się go przetestować, bo nie lubię matu na twarzy, a tu takie miłe zaskoczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo ładnie na Tobie wygląda, nie miałam nigdy podkładu z Catrice;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję pięknie za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz.
Możecie być pewni, że odwiedzę Wasze blogi.